Lato to okres w którym policjanci mają do czynienia nie tylko ze znacznie większym ruchem na drogach, ale także w miejscowościach turystycznych, a co za tym idzie również na akwenach wodnych. Tutaj także pojawiają się policyjne patrole.
Świebodzińscy policjanci w miniony weekend patrolowali motorówkami akweny wodne w Niesulicach oraz w Łagowie. - Patrole trwają już od wiosny i mają na celu utrzymanie porządku oraz bezpieczeństwa zarówno osób pływających na jeziorach, jak i przebywających na ośrodkach wypoczynkowych i plażach - informuje mł. asp. Katarzyna Wrocławska, rzecznik świebodzińskiej policji. Funkcjonariusze współpracują z WOPRem oraz Strażą Rybacką.
Podczas wodnych patroli mundurowi zwracają szczególną uwagę na osoby pływające łódkami, kajakami i rowerami wodnymi. Sprawdzają czy znajdujące się na nich osoby mają ze sobą wymagane środki ratunkowe, czyli kapoki lub koła ratunkowe.
Zdarza się również, jak to miało miejsce np. w niedzielę na wodach jeziora Niesłysz, że policjanci pomagają w razie problemów na wodzie. W tym konkretnym przypadku pomogli w holowaniu żaglówki w której uszkodzony został maszt. Bez tej pomocy młodzi ludzie mieliby spory problem, aby bezpiecznie wrócić na ląd.
Policja przypomina - jeżeli ze sprzętu wodnego korzystają dzieci lub osoby nie potrafiące pływać, obowiązkowo powinny mieć ubrane kapoki. Dodatkowo każda osoba przebywająca na łódce, rowerze wodnym itp. musi mieć do dyspozycji środek ratunkowy.
Osoby, które przebywają na wodzie, a zakłócają spokój i porządek odpowiadają zgodnie z przepisami kodeksu wykroczeń. Natomiast osoby, będące na wodzie w stanie nietrzeźwości i prowadzące jednocześnie pojazd mechaniczny odpowiadają za przestępstwo.