Biegały kilkulatki, ale i osoby w „słusznym wieku” – rozpiętość wyniosła kilkadziesiąt lat. Jednak nikt nie przejmował się tak znacznymi różnicami w wieku biegaczy, którzy przedwczoraj (niedziela 15 maja) wzięli udział w świebodzińskiej edycji ogólnokrajowej akcji Polska Biega.
Nie ma nic zaskakującego w tak dużej rozpiętości wieku, bowiem w imprezie zorganizowanej na świebodzińskim stadionie przez stowarzyszenie Totis Viribus – Ze wszystkich sił wcale nie chodziło o osiągnięty wynik, ale o samo uczestnictwo – sam bieg był najważniejszy. Po prostu, dla przyjemności. Zresztą nikt z organizatorów nie miał najmniejszego zamiaru mierzyć poszczególnych czasów. Nie chodziło przecież o to, kto jaki wynik osiągnie.
Uczestnicy, w sumie około stu osób, do biegu wystartowali wspólnie. Do przebiegnięcia była jednokilometrowa pętla, która wiodła po boiskach świebodzińskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Tylko od samych biegaczy zależało ile kółek przebiegną – maksymalnie można było pokonać pięć. Bez problemów znalazła się grupa śmiałków, która zdecydowała się na rzucenie rękawicy całemu dystansowi.
Po biegu każdy z uczestników otrzymał "certyfikat biegacza" i pamiątkowy medal. Energię można było uzupełnić batonami i owocami, a płyny wodą.
Na zakończenie wszyscy uczestnicy „uzbrojeni” w specjalnie przygotowane kartki ustawili się do pamiątkowego zdjęcia. Organizatorzy chcieli, aby biegacze utworzyli napis „POLSKA BIEGA”, jednak w związku z tym, że kilkadziesiąt zarejestrowanych do biegu osób nie dotarło na start (najpewniej zniechęciła ich niepewna aura), udało się utworzyć jedynie słowo „POLSKA”. Niestety z powodu braku wysięgnika, nie zdołano dobrze uchwycić na zdjęciach tego wyczynu – wieżyczka spikera jest po prostu zbyt niska.
- Tak jak zapowiadaliśmy pojawiają się kolejne imprezy. Tym razem zdecydowaliśmy się na udział w akcji Polska Biega. Jako stowarzyszenie, chcemy, żeby tego typu akcje odbywały się w naszym mieście jak najczęściej – przekonuje Tomasz Junkwisz, prezes stowarzyszenia Totis Viribus, które przy wsparciu Urzędu Miejskiego, Starostwa i sponsorów zorganizowało imprezę. T. Junkwisz zapowiada, że w przyszłym roku reprezentowane przez niego stowarzyszenie również zorganizuje w Świebodzinie kolejną edycję akcji. Możemy być jednak pewni, że na następną imprezę przygotowywaną przez Totis Viribus, które dało się poznać m.in. jako organizator zawodów pływackich, nie będziemy musieli czekać aż tak długo.