Klamka zapadła. Podczas poniedziałkowej sesji Rady Powiatu, radni zdecydowaną większością głosów podjęli uchwały o rozwiązaniu świebodzińskiego Zespołu Szkół Technicznych oraz Zespołu Szkół Zawodowych. Powołano także do życia Powiatowy Zespół Szkół Technicznych i Zawodowych. Solidarność zapowiada jednak zaskarżenie uchwał.
Poniedziałkowa sesja (30 maja) nie była na szczęście przesiąknięta niezdrowymi emocjami. Te owszem były, jednak ich stężenie pozwalało na swobodne oddychanie. Pojawiły się co prawda drobne pojedynki na słowa, jednak nie zrobiły one na nikim większego wrażenie, bowiem używana w ich trakcie argumentacja, jest znana od dawna i w sumie nikt nikogo niczym nie zaskoczył.
Krótkie wystąpienie przedstawicielki rodziców (ZST) wyrażało, w głównej mierze, niezadowolenie ze sposobu w jaki starostwo podejmowało działania w sprawie reorganizacji oświaty. Nawiązała do tego również dyrektor Zespołu Szkół Technicznych Wanda Zięba, która przekonywała, iż tymi działaniami władze powiatowe wyrządził jej szkole wielką krzywdę. – Pytam się za co? Zwracała również uwagę, iż mieszkańcy powiatu, w tym rodzice uczniów, którzy kończą obecnie gimnazja, nie rozumieją całej sytuacji, w której po prostu się gubią. A to z kolei nie pomaga w rekrutacji. W. Zięba przekonywała, że wszystko dzieje się zbyt szybko, co jej zdaniem, jest nieuzasadnione. Twierdziła, że ostateczne decyzje nie muszą być podejmowane już teraz. Prosiła o odrzucenie uchwał.
Z kolei starosta Zbigniew Szumski, przekonywał, że nie ma na co czekać – decyzje należy podejmować już teraz. Wskazywał, na przyczyny takich, a nie innych działań, czyli na niż demograficzny jaki dotyka, i dotykać będzie przez najbliższe lata, szkolnictwo ponadgimnazjalne m.in. w naszym powiecie. Liczba uczniów z roku na rok będzie coraz mniejsza. W 2013 będzie ich o 307 mniej niż obecnie, a w 2019 o ponad 700 (!). Tak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. – Sytuacja w oświacie będzie dynamiczna. Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że trzeba czekać i odraczać decyzje o rok czasu – przekonywał starosta. Przypomniał również, że nauczyciele, którzy zostali uwzględnieni w aktualnej siatce godzin, mają zagwarantowaną pracę w przyszłym roku szkolnym. Faktem jest jednak, że liczba etatów, we wszystkich szkołach, zmniejszyła się dokładnie o 20,75 (ZSZ – 7; ZSO – 1,25; ZST Zbąszynek – 9; SOSW – 3,5). Ale pewne jest, że część nauczycieli straciłaby pracę bez względu na to, czy reorganizacja miałaby miejsce, czy nie. Trzeba pamiętać, również o tym, że liczba zmniejszonych etatów nie jest równa liczbie zwolnionych nauczycieli. W danych ujęta została także obsługa oraz np. pedagodzy, którzy skorzystają z prawa przejścia na emeryturę. Ostateczne liczby będą znane dopiero na początku września.
Tuż przed mającym nastąpić głosowaniem konsternację wywołało wystąpienie radnego
Bogusława Motowidełko, którego wspierała koleżanka z wojewódzkich struktur NSZZ Solidarność. Ich zdaniem uchwały nie powinny zostać przyjęte, bowiem Solidarność nie przesłała jeszcze w ich sprawie swojej opinii, a te które zostały odczytane wcześniej dotyczyły, ujmując rzecz w skrócie, piątego wariantu reorganizacji, a nie
szóstego. Trzeba wiedzieć, że zasięgnięcie opinii m.in. związków jest warunkiem koniecznym. Jednak zajęte stanowiska nie obligują do ich uwzględnienia. Po przerwie, w trakcie której naradzano się z prawnikiem, który przekonywał, że wszystko jest w porządku, postanowiono jednak poddać uchwały pod głosowanie.
Za rozwiązaniem Zespołu Szkół Technicznych im. Tadeusza Kościuszki w Świebodzinie głosowało 13 radnych. Pozostałych trzech (obecnych na sesji) było przeciw (Barbara Łyszczyk, Bogusław Motowidełko, Mirosław Algierski). Z kolei za rozwiązaniem Zespołu Szkół Zawodowych im. Witolda Biernawskiego w Świebodzinie głosowało 14 radnych, a dwoje było odmiennego zdania (B. Łyszczyk, B. Motowidełko). Identycznie rozłożyły się głosy, gdy zapytano radnych czy chcą utworzenia Powiatowego Zespołu Szkół Technicznych i Zawodowych w Świebodzinie. Poparcie zyskała również uchwała mówiąca o włączeniu do Zespołu Szkół Ogólnokształcących oddziałów technicznych funkcjonujących obecnie w ZST.
Solidarność mówi wprost, że rozważa zaskarżenie podjętych uchwał (patrz wideo) i prawdopodobnie faktycznie to zrobi. Co się stanie w przypadku, gdyby uchwały zostały przez wojewodę uchylone? Prawdopodobnie nic wielkiego, bowiem nie ma przeszkód, aby po usunięciu wad prawnych, w tym przypadku uzyskaniu opinii Solidarności, uchwały podjąć ponownie. No chyba, że związkowcy będą chcieli grać na czas, zwlekając z przesłaniem stanowiska lub szukając kolejnych kruczków prawnych. Tego naturalnie wykluczyć nie można.
W trakcie sesji podjęto również uchwały w sprawie likwidacji Zespołu Szkół Specjalnych przy Lubuskim Ośrodku Rehabilitacyjno-Ortopedycznym oraz powierzeniu Gminie Zbąszynek prowadzenia Zespołu Szkół Technicznych w Zbąszynku. Obecny na sesji Przewodniczący Rady Miejskiej Jan Mazur zapewnił, że gmina przyjmuje to wyzwanie.