Siedemnastu śmiałków stanęło na starcie niecodziennych zawodów w strzelaniu z dmuchawki pigmejskiej, które w pierwszą sobotę marca zorganizowano w lubrzańskim ośrodku wypoczynkowym Martinez.
Zawodnikom, którzy zdecydowali się wziąć udział z zabawie, towarzyszyła rzesza kibiców, którzy nie szczędzili gardeł w trakcie dopingowania.
Wszyscy zawodnicy, przed rozpoczęciem zawodów, mieli sposobność „zaprzyjaźnienia” się z dmuchawką, poznając technikę prawidłowego strzelania, w której oprócz celności liczyły się także pojemne płuca. Dopiero po opanowaniu, choćby w minimalnym stopniu, podstawowych zasad strzelania przystąpiono do punktowanej konkurencji.
Zawody składały się z dwóch serii eliminacyjnych oraz finału. Po zakończeniu pierwszej fazy wyłonionych zostało dziesięć osób z największą ilością punktów, które oddały po pięć strzałów w serii finałowej. Łączna suma punktów zdobytych w eliminacjach i finale, wyłoniła zwycięzców.
Najlepszą Wojowniczką została Lucyna Wojciechowska, a tytuł Najlepszego Wojownika wywalczył Marek Iwanowski. W kategorii junior najlepiej spisał się Filip Jakimowicz.