2 października, Komisarz ds. Polityki Regionalnej UE Danuta Hübner oraz Marszałek Województwa Lubuskiego Krzysztof Szymański podpisali decyzję Komisji Europejskiej o akceptacji Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-2013. Wcześnie LRPO został zatwierdzony przez Komisję Europejską. W ciągu sześciu lat do naszego województwa trafi około 440 milionów euro. Na co zostaną przeznaczone? Między innymi o tym w rozmowie z Marszałkiem Województwa Krzysztofem Szymańskim.
Jakie znaczenie dla mieszkańców naszego województwa ma Lubuski Regionalny Program Operacyjny?
Program ten umożliwia dofinansowanie z Unii Europejskiej, w latach 2007-2013 różnego rodzaju inwestycji w naszym województwie kwotą prawie 440 mln euro. Takich pieniędzy jeszcze nigdy w naszym województwie nie było i nigdy więcej nie będzie. Oczywiście, aby móc dostać wsparcie trzeba prawidłowo sporządzić wniosek. Nie będzie to łatwe, ale te pieniądze będą przeznaczone tylko dla najlepszych. Wszystkie informacje na ten temat już niebawem będą osiągalne na naszych stronach internetowych. Będziemy również organizowali szkolenia dla zainteresowanych tak, aby wykorzystać te pieniądze efektywnie i racjonalnie.
Za te pieniądze będzie można budować drogi, kanalizację, obiekty sportowe rewitalizować zabytki, rozwijać MŚP, budować wały przeciwpowodziowe i wiele, wiele innych. Bez wnikania w szczegóły można powiedzieć, że pieniądze te będą wykorzystywane niemal we wszystkich dziedzinach gospodarki i turystyki.
Jakie są inne możliwości skorzystania z funduszy unijnych?
W dniu 17 października br. uroczyście rozpoczęliśmy działanie Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki. W tym programie jest prawie 180 mln euro na tak zwane projekty miękkie, czyli projekty dotyczące różnego rodzaju szkoleń, zmiany kwalifikacji itp. Lubuszanie będą także korzystać z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, Programu Współpracy Terytorialnej pomiędzy Województwem Lubuskim i Brandenburgią oraz pomiędzy naszym województwem a Saksonią. Łączne dofinansowanie z tych programów sięga 1,2 mld €.
Należymy do województw, które najlepiej wykorzystywały środki unijne w poprzednich latach. Te doświadczenia będą procentowały w przyszłości. W Urzędzie Marszałkowskim prowadzimy nabór pracowników, którzy będą obsługiwali wszystkie te programy. Jestem przekonany, że zdążymy ich wyszkolić, tak, aby nie stracić nawet 1 euro z dostępnych nam programów.
Na jakie cele wykorzystaliśmy najwięcej pieniędzy w ostatnich latach?
Najwięcej pieniędzy zostało przeznaczonych na różnego typu zadania związane z rozwojem infrastruktury transportowej. Powstały także oczyszczalnie ścieków, systemy kanalizacyjne w mniejszych miejscowościach województwa oraz inwestycje ogólnie dotyczące podnoszenia poziomu życia na obszarach lokalnych.
Kiedy planowany jest nabór pierwszych wniosków?
Największą ilość konkursów dotyczących kilku obszarów wsparcia planujemy ogłosić w pierwszym kwartale przyszłego roku. Natomiast jeszcze w grudniu tego roku planujemy ogłosić pierwsze nabory i będą najprawdopodobniej dotyczyły inwestycji drogowych.
Jak pan powiedział LRPO przewiduje środki na rewitalizację przestrzeni miejskich. Jaka jest w tym zakresie polityka województwa? Czy środki na ten cel zostaną przeznaczone na parę „sztandarowych” inwestycji w dużych miastach, jak np. Zielona Góra czy Gorzów, czy też środki będą raczej przekazywane na drobniejsze inwestycje w większej ilości miast. Pytam, bo Świebodzin jest bardzo zainteresowany odnowieniem np. dróg i placów w obrębie zabytkowej części miasta, właśnie ze środków LRPO
Oczywiście Świebodzin może startować w konkursach. Jeśli przygotuje dobry wniosek, ma szansę na uzyskanie dofinansowania. Fundusze będące do dyspozycji w ramach LRPO są zarówno na małe i większe inwestycje. Kto wygra zależy od tego, w jaki sposób przygotuje wniosek.
W obecnym okresie budżetowym środki będą dzielone inaczej niż w latach 2004-2006, czyli nie 75 do 25%, ale w sposób bardziej, powiedzmy, indywidualny. Proszę powiedzieć, które projekty będą miały większą szansę na realizację – te, w których wnioskodawca ubiegać się będzie o maksymalną wartość wsparcia, czyli ok. 80%, czy też takie, które będą starały się o niższe wsparcie, np. w okolicach 40%.
Większe szanse będą mieli wnioskodawcy starający się o niższe wsparcie. Ponieważ z większym udziałem własnym będzie można więcej inwestycji zrealizować dla województwa i efektywniej wykorzystać te pieniądze.
Rozmawiał Andrzej Lichuta