Doczekali się. Dzieciaki i młodzież już „zażywa” zimowej kanikuły. Dwa tygodnie błogiej laby, spania do południa i słodkiego nieróbstwa, bez natarczywych myśli o zbliżającej się klasówce, wypracowaniach, czy tablicy Mendelejewa. Totalny luz.
Ale siedzenie w domu przed telewizorem czy monitorem komputera nie jest raczej dobrym rozwiązaniem, ale niestety tak może być, jeżeli nie będzie śniegu, a przynajmniej na razie nic go nie zapowiada. Nie ma śniegu – nie ma lepienia bałwana, czy jazdy na sankach. No chyba, że ktoś wyjeżdża w góry, ale tam również trudno o przyzwoitą ilość białego puchu. Dlatego tradycyjnie instytucje sportowe, kulturalne i szkoły przygotowały dla dzieci i młodzieży, która w tracie ferii zostaje w domach, szereg zajęć, wśród których każdy znajdzie coś dla siebie, bo oferta jest bogata.
Praktycznie codziennie odbywać się będą zajęcia w Miejskiej Hali Sportowej, korzystać można również z basenu. Jeżeli dzieciaki będą miały tyle samozaparcia, że wstaną rano, to mogą się w nim popluskać za symboliczną złotówkę – ta stawką obowiązuje od ósmej do jedenastej rano. O ile nie będzie padać, a i temperatura nie wyskoczy zanadto powyżej zera można zapakować w plecak łyżwy i wybrać się na lodowisko. Ci, którzy mają ochotę na rozrywkę intelektualną, będą mogli pójść do Miejskiej Biblioteki Publicznej, bądź też do jej filii na Osiedlu Łużyckim i wziąć udział w konkursach literackich, czy plastycznych. Świebodziński Dom Kultury również przygotował bogatą ofertę – nauka gry w szachy, zajęcia taneczne, plastyczne, nauka gry na instrumentach dętych i dużo, dużo więcej. Również w szkołach przygotowano dla najmłodszych sporo atrakcji. Każdy powinien bez większego kłopotu znaleźć coś dla siebie.
Szczegółowy program ferii można pobrać stąd. Dostępny jest również w dziale Miasto (Ferie 2008).
Tutaj plan zajęć sportowych w szkołach średnich.