Kontynuuj
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
To był intensywny dzień – spotkania, przecinanie wstęg, długie rozmowy. Tak w telegraficznym skrócie wyglądała miniona środa (21 października) dla wojewody Heleny Hatki, która przebywała z wizytą w Powiecie Świebodzińskim.
Jednym z punktów wizyty było spotkanie z mieszkańcami, które zorganizowano w Galerii Inspiracje przy ŚDK. Pomimo tego, że przygotowano wiele miejsc, to spora część z kilkudziesięciu ustawionych krzeseł świeciła pustkami.
Spotkanie, zaplanowane na godzinę 17-tą (zaczęło się niemal godzinę później) rozpoczęło się od wystąpienia wojewody Heleny Hatki, która zapewniała, że czas w którym pełni obowiązki wojewody chce wykorzystać jak najlepiej. – Chcę, żeby ludziom żyło się po prostu lepiej – zapewniała, podkreślając jednocześnie swoje ograniczone kompetencje, szczególnie w sferze finansowej, w porównaniu z marszałkiem województwa. Zapewniała, że chce być ambasadorem województwa lubuskiego w Warszawie, która w jej opinii postrzega lubuskie, jako niewielkie województwo, które nie jest w stanie wnieść zbyt wiele do rozwoju gospodarczego kraju, no może poza turystyką. – Chcę zmienić tą opinię, przekonując władze w stolicy, że nasze województwo jest naprawdę ważne – deklarowała.
Wojewoda Hatka wspomniała również o budowanej na naszym terenie autostradzie A2 i trasie ekspresowej S3. Przekonywała, że te szlaki komunikacyjne są ogromną szansą dla powiatu. Zapowiedziała również, że wszystkie niezbędne pozwolenia dla budowanej autostrady wydane zostaną do końca roku.
Nie obyło się bez kilku zdań na temat świebodzińskiego szpitala. W opinii wojewody jego prywatyzacja to bardzo dobra decyzja. – Jestem przekonana, że mieszkańcy powiatu będą zbierać owoce tej odważnej decyzji – mówiła. Wspomniała również o świebodzińskim domu dziecka, w którym była tuż przed spotkaniem z mieszkańcami. Stwierdziła, że nie jest zachwycona tym, iż w naszej placówce przebywa tak wiele dzieci. W jej przeświadczeniu najlepszym rozwiązaniem są tzw. rodzinkowe domy dziecka, których powstanie jest zresztą planowane w naszym mieście. Problemem są naturalnie pieniądze, o które w obecnej sytuacji gospodarczej jest trudniej niż zwykle. Jednak Helena Hatka zadeklarowała, że postara się wspomóc to przedsięwzięcie. Chwaliła świebodzińskie komendy Straży Pożarnej i Policji, które odwiedziła rano. – Możecie być dumni z tych obiektów, bo są one jednymi z nowocześniejszych w całym kraju.
Uczestniczący w spotkaniu mieli możliwość zadawania pytań. My również skwapliwie skorzystaliśmy z tej sposobności. Zapytaliśmy, czy w związku z tym, że Warszawa nie postrzega naszego województwa jako ważnego dla kraju, nie pojawiają się przypadkiem głosy mówiące o tym, że lepiej byłoby je zlikwidować? Odpowiedź była długa i enigmatyczna, „zahaczająca” chwilami o lokalny patriotyzm (na pytanie H. Hatki kto czuje się Lubuszaninem zaledwie kilka osób podniosło rękę). Ostatecznie jednak zebrani usłyszeli odpowiedź przeczącą – nikt z kręgów rządowych i ministerialnych nie myśli o skreśleniu z mapy naszego województwa.
Wójt Gminy Skąpe Zbigniew Woch poruszył kwestię podziału środków unijnych. Jego zdaniem pieniądze wspólnotowe napływające do Polski nie są dzielone sprawiedliwie pomiędzy poszczególne województwa. Te większe dostają więcej w porównaniu np. z lubuskim. Wojewodzie nie pozostało nic innego jak tylko zgodzić się z tą opinią. Zapowiedziała jednocześnie, że jedynym sposobem na zmianę tej niekorzystnej sytuacji jest wypracowanie odpowiednich metod i koncepcji, które sprawią, że w kolejnym rozdaniu unijnych środków ten podział będzie bardziej sprawiedliwy.
Po spotkaniu zapytaliśmy wojewodę jak ocenia całodzienną wizytę w naszym powiecie.
W trakcie całego dnia wojewoda Helena Hatka uczestniczyła w szeregu imprez i spotkań: zwiedziła komendy Policji i Straży Pożarnej, uczestniczyła w otwarciu kompleksu boisk Orlik 2012 w Świebodzinie, a także w otwarciu wyremontowanej drogi na odcinku Boryszyn-Zarzyń. Spotkała się również z samorządowcami z terenu powiatu. Odwiedziła świebodziński dom dziecka i spotkała się z mieszkańcami.