W minioną sobotę w świebodzińskiej „siódemce”, po raz 56 odbył się finał najstarszego konkursu w naszym mieście „Świebodzin - moje miasto”. Konkurs nosi imię jego pomysłodawcy i wieloletniego organizatora, zmarłego przed dwoma laty Zbigniewa Szarka.
Konkurs tradycyjnie został podzielony na dwa etapy. Najpierw, w sobotnie przedpołudnie, odbyły się eliminacje, w których 32 uczniów ze świebodzińskich szkół podstawowych, odpowiadało na pytania związane naturalnie ze swoim rodzinnym miastem i jego historią.
Liczenie głosów trwało bardzo długo. Jak podkreślał organizator konkursu Piotr Szarek, komisja musiała uważnie przyglądać się każdej odpowiedzi, bowiem poziom wiedzy uczestników był bardzo wysoki, a tym samym różnice punktowe były minimalne. Niemniej finałową dziesiątkę, która po godzinie 12-tej przystąpiła do ostatecznej rozgrywki, wybrać trzeba było.
Finał składał się, tradycyjnie już, z pięciu zestawów pytań. Uczestnicy musieli wykazać się ponadprzeciętną znajomością historii miasta i to zarówno tej sprzed kilkuset lat, jak i tej współczesnej. Dla nikogo już nie było również zaskoczeniem to, że pojawiły się np. pytania związane z topografią miasta, czy też takie, które dotyczyły wydarzeń kulturalnych.
Poprawność odpowiedzi sprawdzało jury, którego skład, w porównaniu z latami poprzednimi, mocno się zmienił. Ze „starej gwardii” pozostała już tylko Genowefa Zarzycka. Wspierali ją Robert Ziach, Tadeusz Bobowski oraz Maciej Rafalski.
56 konkurs Świebodzin moje miasto im. Zbigniewa Szarka wygrał Oskar Gotowski z Publicznej Szkoły Podstawowej nr 7. Drugi był Jacek Pawlak, również z „siódemki”. Trzecie miejsce zajął Kacper Kowalczyk z „szóstki”. Pierwsza trójka, poza nagrodami, otrzymała także pamiątkowe statuetki. Na dalszych miejscach znaleźli się Adrianna Pieniek (PSP 6), Michał Piskorski (PSP 7), Maria Stefanowska (PSP 2), Miłosz Zajma (PSP 7), Martyna Oświecimska (PSP 2), Kajetan Pietkiewicz (PSP 6), Kacper Banaś (PSP 7).
Kolejność zajętych miejsc dawała uczestnikom pierwszeństwo w wyborze nagród, które jak zawsze, były bardzo atrakcyjne. Ale tradycyjnie nagrody otrzymali wszyscy uczestnicy. O nikim nie zapomniano. Zresztą obdarowany został każdy, kto tego dnia był w „siódemce” - były to pamiątkowe konkursowe plakietki. Otrzymali je m.in. obserwujący konkurs Honorowi Obywatele Świebodzina Henryk Rzechówka oraz Jarosław Algierski, a także burmistrz Dariusz Bekisz, nieliczni radni miejscy, wszyscy goście, a także sponsorzy, bez których pomocy nie myłoby możliwe obdarowanie dzieci znakomitymi nagrodami – m.in. sprzęt sportowy, elektroniczny, rower.
Oceniając wiedzę uczestników konkursu można śmiało powiedzieć, że Zbigniew Szarek byłby dumny z młodych ludzi, którym historia rodzinnego miasta nie jest obca.