Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności / Wspomnienie seniora lubuskich krótkofalowców A A A     
Kazimierz Gancewski|2013-06-17 12:59:46  
Piotr Jaremczuk. foto: archiwum rodzinne
Piotr Jaremczuk, którego radiowy znak - Violetta Violetta rozpoznawano w eterze przez pół wieku,
z wykształcenia był inżynierem – elektrykiem.

Po intensywnej, barwnej karierze zawodowej w przemyśle, podczas której pełnił odpowiedzialne funkcje m.in. dyrektora Zakładu Doświadczalnego Lubuskich Zakładów Termotechnicznych „Elterma” w Świebodzinie, przeszedł na zasłużoną emeryturę.
W swoim - bogatym w doświadczenia zawodowe życiu - osiągnął to, co udaje się tylko niektórym. Połączył ciekawą pracę z jeszcze bardziej interesującym hobby. Ciekawy świata, żywo dyskutujący na bieżące tematy społeczno gospodarcze był kolegą, bywało starszym o dwa pokolenia od najmłodszych członków klubu Polskiego Związku Krótkofalowców.
Z racji gruntownego wykształcenia i zainteresowań był raczej konstruktorem niż nadawcą. Jego opinie, uwagi, rady i podpowiedzi były niezwykle cenne dla wszystkich radiowców skupionych w Klubie PZK – SP3PLD działającym przy Świebodzińskim Domu Kultury.
W piątkowe wieczory przychodził na klubowe poddasze. Później dowozili go młodsi koledzy. Zawsze pogodny, życzliwy, pełen optymizmu, uśmiechnięty, skory do anegdot w eterze.
Jego gruntowna wiedza, umiejętności techniczne, zdolność do analizy, tworzenia oryginalnych konstrukcji i rozwiązywania problemów związanych z pracą sprzętu były niekwestionowane. Uczynność - z reguły bezinteresowna - czyniła z Niego prawdziwą radiolatarnię dla potrzebujących pomocy.
Żywo interesował się nowinkami technicznymi, specjalistyczną prasą, współczesnymi konstrukcjami sprzętu. Dyskutował o tym podczas cotygodniowych spotkań.
Piotr SP3VV pozostanie w naszej pamięci, jako starszy Przyjaciel, którego zawsze darzyliśmy wielkim szacunkiem w eterze.
Odejście Piotra - Silent Key – SP3VV do krainy DX-ów jest wielką stratą dla krótkofalarstwa lubuskiego. Charakterystyczny znak ze Świebodzina - darzony zasłużonym uznaniem i szacunkiem całego środowiska – SP3VV – zamilkł na zawsze.
Kolega Piotr Jaremczuk pozostanie w naszej pamięci jako Dobry i Prawy Człowiek, który wielką część swego życia poświęcił naszemu miastu i nam – członkom SP3 PLD.
Klub PZK SP3 Papa Lima Delta żegna Silent Key SP3 Violetta Violetta…
Żegnaj Piotrze! - Bez odbioru.
Powrót
KOMENTARZE
BOGINSBOGINS|2013-06-18 22:33:10
A można wiedzieć kiedy zmarł i kiedy będzie pogrzeb?
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego