Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności / Sonoryzm Leszka Frey-Witkowskiego A A A     
al|2009-04-30 11:51:27  

Prace Leszka Frey-Witkowskiego są znane w Europie, Azji, Ameryce Północnej i Południowej. Uczestniczył w ponad czterystu wystawach zbiorowych i miał przeszło dwieście wystaw indywidualnych. Wernisaż ostatniej odbył się w miniony wtorek (28 kwietnia) w Muzeum Regionalnym w Świebodzinie.

            Na wystawie Synoryzm mojego 60-lecia, bo tak właśnie brzmi jej nazwa, można oglądać prace z różnych okresów twórczości Leszka Frey-Witkowskiego. W sumie prezentowanych jest kilkadziesiąt prac. Ale przyznać trzeba, że w trakcie wernisażu to nie one były najważniejsze. Ta pozycja przypadła autorowi, który w tym roku obchodzi swoje 60-te urodziny.
            Wszyscy, którzy zabrali głos, bardzo ciepło wypowiadali się o świebodzińskim artyście, który chyba był lekko zakłopotany słysząc taką ilość komplementów pod swoim adresem. Gdy sam zabrał głos i podziękował za przybycie dodał tylko - Po co gadać. Tu jest wszystko - i zaprosił do oglądania wspomnianych kilkudziesięciu prac, które, jak mówi sam Leszek Frey-Witkowski, zostały wybrane przez komisarza wystawy Danutę Miliszewską ze świebodzińskiego muzeum. – Nawet się nie starałem wpływać na jej wybór, bo myślę, że łatwiej jest go dokonać patrząc na to wszystko z boku, według własnej koncepcji. Gdybym ja zaczął wybierać, to nie wiadomo co by z tego było. Jestem bardzo krytyczny w stosunku do tego co robię. Czasami nie jestem przekonany co do niektórych spraw, czy faktycznie je pokazywać. Ale skoro ludzie uważają, że jest to warte pokazania no to niech pokazują… - mówił autor.
            Przez niemal godzinę L. Frey-Witkowski był rozchwytywany przez rodzinę, przyjaciół i znajomych. Każdy chciał pogratulować, wręczyć kwiaty i otrzymać dedykację w tomiku wydanym specjalnie z okazji wystawy. Jubilat cierpliwie spełniał „swoją powinność” nikomu nie odmawiając.
 
 
 
Leszek Frey-Witkowski urodził się w 1949 r. w Kończewie, pow. słupski, woj. koszalińskie. Zmienność losu rzucała go kolejno do Ustki, Lubska, Ochli, Zielonej Góry, by w 1972 r. na stałe osiąść w Świebodzinie.
Przygodę ze sztuką zaczął od najmłodszych lat. Tworzywem artystycznej wypowiedzi były kredki, materiałem różne deseczki i szybki. Jego pierwszym mistrzem i wzorcem zarazem stał się w Zielonej Górze artysta plastyk Hilary Gwizdała, drugim był Marian Szpakowski, z którym zetknął się w Wojewódzkim Domu Kultury.- Świetnie nam się milczało – rozmawiało na temat studiów rysunkowych, martwych natur. Cenił we mnie moją kontestację w psychice, reakcji, wyglądzie. Miałem przykład w M. Szpakowskim, przykład ambicji w ciągłym poszukiwaniu, odkrywaniu nowych meandrów sztuki. Zawsze twierdziłem, że eksperyment jest składową tradycji – wyznaje sam twórca.
Studiował na policealnym Zaocznym Studium Bibliotekarskim w Warszawie w latach 1978-1979, następnie na Pomaturalnym Studium Pedagogicznym w Instytucie Kształcenia Nauczycieli Plastyki w Zielonej Górze w latach 1985-1987. W tym czasie posiadał już uprawnienia Ministra Kultury i Sztuki oraz uprawnienia instruktora plastyki drugiej kategorii. W latach 1989-1990 studiował na Podyplomowym Studium w Oddziale Centrum Doskonalenia Nauczycieli Plastyki w Legnicy. Dyplom z wyróżnieniem uzyskał u adiunkt PWSSP we Wrocławiu Ewy Granowskiej.
Prace Leszka Frey-Witkowskiego znane są na wszystkich kontynentach: w Europie, Azji, Ameryce Północnej i Południowej. Uczestniczył w ponad 400 wystawach zbiorowych i miał przeszło 200 wystaw indywidualnych. Najważniejsze to: Międzynarodowy Kongres Exlibrisu w Weimarze – Burgh (1991), Międzynarodowa Wystawa Exlibrisu „Eros” w Sint Niklaas (Belgia 1991), Międzynarodowa Wystawa Exlibrisu „Kozackom rodu nie ma piereweodu” (Kijów 1991), „Poolse Kunst” Center Natuurmanumenta Oisterwijk (Holandia 1991), Internationale Exlibris Congres – Sapporo (Japonia 1992), Exlibrisai Sakraline Tema: Arkikatedra Vilnians (Litwa 1992), wystawa „Omagio a Federico Fellini, films, mostre e musicie” - Museo di Rocco Fregoso – Sant Agata Feltria (Włochy1994) . Z ośrodków polskich Leszka Frey-Witkowskiego gościły: Żary, Katowice, Radom, Rzeszów, Zielona Góra, Kraków, Grudziądz, Zamość, Warszawa, Suwałki, Szczecin, Wrocław, Łódź, Poznań, Słupsk, Bydgoszcz, Koszalin, Toruń, Legnica, Rawicz, Płock, Biała Podlaska, Świebodzin.
źródło: Muzeum Regionalne w Świebodzinie
Powrót
KOMENTARZE
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego