Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności / Kocioł w Pogoni A A A     
al|2008-02-12 21:00:32  
Do rozpoczęcia piłkarskiej wiosny w trzeciej lidze pozostał miesiąc. 15 marca Pogoń rozegra pierwsze ze spotkań rundy rewanżowej z GKP Gorzów. Od początku stycznia świebodziński trzecioligowiec przygotowuje się do rozgrywek pod okiem trenera Sylwestra Buczyńskiego, który testuje nowych zawodników, sprawdzając ich przydatność m.in. w trakcie sparingów. Według niego jest coraz lepiej. Zawodnicy pomału zaczynają się zgrywać, a efekty było już widać podczas sobotniego (9 luty) sparingu z Promieniem Żary, który Pogoń wygrała 0:3. Wszystko jakby szło w dobrą stronę. Ale możliwe, że wysiłek zostanie zaprzepaszczony, a drużyna znajdzie się w opłakanej sytuacji.
            O co chodzi? Oczywiście o pieniądze. Zarząd przeznacza na opłacenie zawodników pierwszej drużyny 15 tys. zł miesięcznie (o czym - jak twierdzą członkowie zarządu - trener wiedział od początku). Kwota niby duża, ale patrząc na budżety innych klubów, jak chociażby gorzowskiego, który jest trzykrotnie większy, ta suma wydaje się śmiesznie mała. Te kilkanaście tysięcy ledwo wystarczy na opłacenie dotychczas grających w Pogoni zawodników nie mówiąc o tych, którzy zespół mieli wzmocnić. Zamieszanie jest potworne. Nikt praktycznie nie wie na czym stoi i czego może się spodziewać. Treningi co prawda się odbywają, ale atmosfera jest, delikatnie mówiąc, daleka od ideału. Ciągłe spotkania z zarządem, przekonywanie się do swoich racji ciągną się w nieskończoność i niewiele przynoszą. Tarcia pomiędzy sztabem trenerskim a zarządem oraz zawodnikami i zarządem to nie wszystko. Iskrzy również w samych władzach. Wczoraj (11 luty) po burzliwym spotkaniu władz klubu z członkowstwa w zarządzie po ostrej wymianie zdań z Janem Matkowskim zrezygnował (na razie ustnie) Kazimierz Ekiert, który był nadzieją prezesa Adama Ripy na pozyskiwanie poważnych sponsorów. Podczas spotkania doszło również do innych nieprzyjemnych incydentów.
Przyczyną konfliktu jest m.in. syn Jana Matkowskiego Paweł, który był w Pogoni testowany jako bramkarz. Według sztabu trenerskiego jego umiejętności są, przynajmniej na razie, niewystarczające i nie byłby on przydatny dla drużyny. Trenerzy zadecydowali, że wzmocnieniem będzie bramkarz Mirosław Kasprzak, i z usług Pawła Matkowskiego, jak i innych nieprzydatnych zawodników zrezygnowali. Jednak pomimo tego J. Matkowski nadal przywoził swojego syna na treningi i do tej pory uparcie lansuje go na bramkarza świebodzińskiej drużyny. Dzisiaj miała zapaść ostateczna decyzja – Kasprzak czy Matkowski. Wyszło na to, że jednak Matkowski. Choć w tym kalejdoskopie kolejnej zmiany decyzji wykluczyć nie można.
            Ale problem nie dotyczy jedynie bramkarza. Zarząd tłumacząc się brakiem środków finansowych nie chce przyjąć do drużyny wszystkich zawodników, którzy pomyślnie przeszli testy. Oprócz tego, że takie stanowisko nie odpowiada trenerowi, to swoje zastrzeżenia wypowiedzieli również zawodnicy, którzy spotkali się dzisiaj (12 luty) z włodarzami klubu. Chcą oni, aby w składzie było co najmniej osiemnastu zawodników, w tym wszyscy ci, którzy pomyślnie przeszli testy. Ale tych już nie ma. Większość z nich nie mogąc się doczekać na ostateczne rozstrzygnięcia podobno… wyjechała z nadzieją znalezienia na miesiąc przed rundą wiosenną innego klubu. Trzeba być wielkim optymistą żeby wierzyć w ich powrót. W związku z ich wyjazdem nie należy się spodziewać, że na jutrzejszym treningu pojawi się tłum piłkarzy. Nie można również wykluczyć, że trener Buczyński i jego asystent Sławomir Landyszkowski powiedzą „dosyć” i również odejdą. Jeżeli tak by się stało, to cały okres przygotowawczy można uznać za zmarnowany. Jedna z osób związana z klubem podsumowała zaistniałą sytuację w następujący sposób – Zarządowi nie zależy na wynikach drużyny. Dla nich jest to sprawa drugorzędna. Ich interesują jedynie oszczędności. Chcą rundę wiosenną zagrać na minimalnych kosztach.
            Wariant oszczędnościowy według Zarządu jest koniecznością – Nie możemy wydać więcej pieniędzy niż mamy – przekonuje członek zarządu Damian HrycakJeżeli wydamy wiosną za dużo z dotacji, to za co utrzymamy drużynę w następnym sezonie, gdy będziemy grać o awans? Argumentuje dalej, że wiosnę trzeba po prostu przetrwać, a w tym czasie szukać konkretnych sponsorów, których pieniądze pozwolą na utrzymanie lepszych zawodników. Tej samej linii trzyma się prezes Ripa. Jest to jakiś argument, ale od razu można dać kontrę. Po pierwsze - jeżeli wiosną nie będzie wyników, a drużyna zasilona juniorami będzie dostawać regularne baty, to o sponsorów, o których już teraz niezwykle trudno, będzie jeszcze trudniej. Po drugie – na stadionie nie pojawią się kibice, którzy nie będą mogli patrzeć na słabe wyniki, a przecież to właśnie dla nich istnieje drużyna, to dla nich grają piłkarze. I wreszcie po trzecie – o wiele trudniej niż obecnie będzie przekonać piłkarzy do gry w drużynie, która do sportowych szczytów ma daleko. Już teraz pojawiają się głosy, że wychowankowie młodszych grup świebodzińskiego klubu nie chcą grać w pierwszej drużynie. Taką chęć wyrażają jedynie najmłodsi, ale oni muszą jeszcze trochę poczekać.
            Może więc zaryzykować? Wydać teraz więcej, licząc na dobre wyniki zespołu, co z kolei (teoretycznie) pozwoli na łatwiejsze przyciągnięcie sponsorów? Adam Ripa nie ukrywa, że takie rozwiązanie było również brane pod uwagę, ale wydaje się, że ciężar ryzyka przeważy jednak szalę na tę z napisem „oszczędności”. Można się zastanowić, dlaczego przez dwa miesiące nowy zarząd nie zdołał znaleźć większej ilości sponsorów (ci obecni zapewniają wpływ zaledwie 6 tys. zł)? D. Hrycak wyjaśnia, że ciężko pogodzić wszystkie obowiązki związane z przygotowaniem drużyny do sezonu z poszukiwaniem sponsorów – Przecież nie zajmujemy się jedynie pierwszym zespołem. Jest jeszcze druga Pogoń i drużyny młodsze. To prawda, ale czy nie można było powołać do pięcioosobowego zarządu kolejnych członków? Praca rozłożyłaby się na więcej osób i byłoby więcej czasu na szukanie sponsorów. Ale z drugiej strony znalezienie odpowiednich ludzi proste nie jest. A tak, jest jak jest, czyli bardzo nieciekawie.
            Według osób związanych z klubem do zamknięcia miesięcznych wydatków brakuje około 2 tys. zł. Ta suma pozwoliłaby na zatrzymanie zawodników, którzy spełniali oczekiwania trenera. To dużo i jednocześnie tak niewiele. Głupio byłoby zaprzepaścić to, co zostało zrobione, przez taką kwotę. Trzeba jeszcze wspomnieć o jednym – obecnych problemów by nie było, gdyby nie około stutysięczny dług wiszący od dłuższego czasu nad klubem.
Powrót
KOMENTARZE
ale kanałbamber|2008-02-12 21:31:53
no to po kiego było rozbudzanie tych nadziei ze buduje się nowy zespół? nie wiem jak pozostali kibice pogoni, ale ja mam dosyć oglądania porażek mojej drużyny. nie winię piłkarzy, bo moim zdaniem robią co mogą, takim składem nie są w stanie osiągać dobrych rezultatów. no i wg mnie prawdą jest - nie ma wyników, nie ma sponsorów
kocioł........garbaty|2008-02-13 08:24:31
a co na to wszystko najlepszy dyrektor Jarosław A. i czy prawdą jest, że doszło do rękoczynów na tym "burzliwym spotkaniu"?? Ludzie gadają, że nawet bliscy sąsiedzi interweniowali a co niektórzy z "wielkich" tego miasta mieli możliwość zwiedzenia piwnic tego pięknego nowego budynku, który niedawno otwierali z wielką pompą. Panie Burmistrzu, cytując klasyka powiem tak: "kończ Waść wstydu oszczędź"
dobrze prawiszkajus|2008-02-13 09:57:29
dobrze mówisz garbaty!! mam podobne zdanie. dyrektor osiru powinien zostać zmieniony. przecież ciągle są z nim jakieś jaja. równiez osoba p. Matkowskiego nie jest wskazana w klubie, to nie jest przecież jego pierwsza próba mącenia!!
Czyżby to koniec?pestka|2008-02-13 15:20:51
Jak widać po ostatnich wiadomościach chyba zbliża się koniec tak prężnie działającego przez wiele lat klubu. W dalszym ciągu ludzie, którzy brużdżą i drążą ten klub, dokonują dzieła zniszczenia. Jak to się dzieje, że ciągle ci sami robią wrogą robotę spadają jak kot na 4 łapy i ciągle są niewinni. Przecież jeśli chodzi o rękoczyny to prawdopodobnie dopuścił się ich człowiek, którego wcześniej sąsiedzi już za podobną rzecz z OSiRu zabierali. Jak to się dzieje, że jest on nietykalny (zresztą nie tylko on). Jak teraz poszkodowany mu odpuści to widać można go lać za darmo.
wojtas|2008-02-13 15:58:56
Arka, Lechia ... czy teraz czas na Pogoń ?? Wiadomo z jakimi problemami borykają się wspomniane kluby ! Czy teraz nas ma to spotkać ?
Od jakiegoś czasu to samo !
Po co te wszystkie sparingi, treningi itd. skoro większość chłopaków w nich uczestnicząca szuka nowych klubów ! To nawet niezbyt ładnie w stosunku do piłkarzy ! Czas aby ktos z tym zrobił porządek ,bo tak dłużej być nie może !
Ideał sięgnął brukuwierny kibic|2008-02-15 10:12:40
Nie dziwi mnie zupełnie ta cała sytuacja. Przecież od wieków wiadomo, że tzw. "elita" bawi się sportem i publicznymi pieniędzmi jak swoimi. Tyle tylko, że ta zabawa już nie jest dziecinna i niewinna, a przybrała teraz charakteru co najmniej podejrzanego.Otóż kilka faktów ze sportowego życia pięknego i na pozór spokojnego miasta Świebodzin:1. Świebodzińskim sportem od lat kieruje... kolega ze szkolnej ławki Burmistrza Ryszard G.2. Świebodzińskim OSiR-em od lat kieruje... nieudacznie kolega Burmistrza Jarosław A.3. Świebodziński basen - a konkretnie podbasenie - idealne miejsce na kręgle, bilard, inne sportowe atrakcje - żona kolegi Burmistrza Jarosława A prowdzi tam prywatne studio fitness - zamiast wpływów do miejskiej kasy prywatnie kapuchę nabija (nabijają) sobie inni...
cd.wierny kibic|2008-02-15 10:12:51
4. Świebodziński basen - czy nie jest oby o kilka centymetrów za krótki, by odbywały się w nim zawody rangi mistrzowskiej (brak licencji Polskiego Związku Pływackiego) - po co dodatkowa robota i kłopoty dla zarządzającego tym basenem5. Dyrektor OSIR-u Jarosław A pobudował sobie (za publiczne pieniądze) w mieście aż 3 fortece - kompleks biurowy na stadionie (najnowszy), na hali sportowej oraz na basenie - takich okopów to nie ma nawet ścigany przez Amerykanów najstraszliwszy terrorysta swiata - i o dziwo chyba niedługo pobuduje sobie kolejny, bo przy najbardziej ulubionym na stadionie z racji "imprez" pobudowała się na nieszczęście Policja6. Do niedawna Jarosław A łączył przez wiele lat funkcję Dyrektora OSiR-u i Dyrektora KS Pogoń - nie wiemy dlaczego?? Otóż wiemy, bo przebywając poza godzinami pracy w miejscu pracy nie był popołudniami i wieczorami Dyrektorem OSiR-u - tylko niczym kameleon zamieniał się w społecznie działającego Dyrektora KS Pogoń - zabieganego i mającego dzięki temu prawo "odreagować" przy niejednym głębszym...
cd.wierny kibic|2008-02-15 10:13:03
7. Przed wyborami samorządowymi po rezygnacji całego Zarządu kierowanego dzielnie przez Prezesa Roberta Skowrona - najpierw Zarząd opuścili miejscy rajcy - Burmistrz, jego wierny podwładny Roman P. i kilku innych, by niczym jak polska husaria tego samego dnia, po kilkunastu minutach na tym samym Walnym Posiedzeniu "triumfalnie" powrócić do Zarządu obiecując jak zwykle nam, głupim kibicom 2 ligę w wykonaniu Pogoni...A teraz po wyborach, gdy dupy znów siedzą na tych samych ciepłych stołkach opuścili tonący okręt, który bezwiednie opada na dno... No ale przecież wszystkim dookoła się mówi, że nie ma tragedii, bo w tym roku nikt nie spada z 3 ligi... Przecież to jedna wielka bzdura... zmiana organizacji rozgrywek w Polsce to dla Pogoni oczywiście spadek. Liga może będzie sie nazywała trzecia, ale drużyny w niej uczestniczące to średniacy z czwartej.
cd.wierny kibic|2008-02-15 10:13:15
To że "elita" świebodzińska ma nas kibiców za durniów to od dawna wiedzieliśmy, jednak liczyć potrafimy, bo podstawówki jednak skończyliśmy...Pewnie na nikim te "wyliczanki" nie zrobią żadnego wrażenia, a już w szczególności na rajcach miejskich. Wszyscy niby wszystko wiedzą, każdy chce to zmienić, skończyć tą żałosną farsę, ale gdy mamy okazję, na wyborach - tniemy do urn z krzyżykiem przy starych...A te "niezależne felietony" w jednym z miejskich brukowców - pisze je niezależnie zależny od obecnej władzy człowiek...Świebodzińskie bagienko - gdyby nie to, że tu się urodziłem i mam sentyment do tego miejsca, KS Pogoń i wielu mimo wszystko mieszkańców, którzy kochają i są dobrzy, to jak mawiał niegdyś wieszcz... ideał sięgnął bruku... Panie Burmistrzu...
gośćktos10000|2008-02-16 15:20:14
Pan Jarosław A. od jakiegoś czasu nie jest związany z Pogonią, w związku z tym nie ma powodów dla których miałby w niej mącić, od wielu lat był z nią związany, zawsze chciał dla niej jak najlepiej, teraz gdy jest żle wygaduje sie różne rzeczy, ludzie spójrzcie na stadion....jest zadbany, zmodernizowany, ktoś tego pilnuje i dogląda....
Pogoń zawsze mogła i myślę, że dalej może liczyć na bezinteresowną i profesjonalną pomoc ze strony Pana Jarosława A.
Co do nowo wybudowanych budynków, nie służą tylko Panu J.A , korzysta z nich także KS Pogoń.......

Witam Kibiców!Kibic_FSW|2008-02-16 16:24:41
Wszyscy wiemy, że w naszej ukochanej pogoni źle sie dzieje, a my kibice , prócz kilku komentarzy pod artykułami,opisami gg możemy niewiele zdziałać.Proponuje więc żeby napisać list otwarty do władz miasta i klubu w imieniu kibiców POGONI, z żądaniem urządzenia walnego zgromadzenia zarządu i kibiców, oraz z informacją, że nie godzimy sie na to co sie obecnie wyczynia w zarządzie.Uważam, że kibiców KSP w mieście jest na tyle dużo, że stanowimy poważną siłe.Proponuje więc, żeby sie zorganizować i dać znać miastu i władzom klubu, że nie godzimy sie na to , co sie dzieje w naszym ukochanym klubie!.Pamiętajmy, że jeśli kibice POGONI sie zgrają mogą stanowić powazną siłę... a pamiętajmy że wybory samorządowe juz za półtora roku:)(a my nie zapomnimy kto sie nam przysłużył!).Mm nadzieje , że pomysł mój zostanie przyjęty z entuzjazmem, jeśli ktoś chce mi pomóc/zaczerpnąć informacji pon numerem gg 7775463, lub tel kom.668 377 545
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego