Rozpoczęły się prace przy rozbudowie i modernizacji Sądu Rejonowego w Świebodzinie. O takiej potrzebie mówiło się od co najmniej kilku lat. Zresztą co tu mówić – wystarczy przejść się po sądowych korytarzach lub zaglądnąć do biur w których pracują sędziowie, kuratorzy i pracownicy administracyjni, aby wyłonił się nie najlepszy, delikatnie mówiąc, obraz warunków w jakich pracują ci ludzie. Obecny stan rzeczy nie dodaje powagi tej instytucji i w końcu postanowiono coś z tym zrobić, a co ważniejsze znalazły się na ten cel pieniądze. W ostatnich latach opracowany został projekt. Kompletowano niezbędną dokumentację i pozwolenia. Jesienią ubiegłego roku ogłoszono przetarg, który miał wyłonić wykonawcę prac. Niestety został unieważniony. Powód? Jak informuje Prezes Sądu Rejonowego w Świebodzinie Jacek Płaza przyczyna była prozaiczna – pieniądze. Kosztorysy złożonych ofert przewyższały pierwotnie przewidzianą kwotę na ten cel, bowiem w ostatnim czasie ceny materiałów budowlanych, a także sama robocizna poszybowały w górę. Po ponownym przeanalizowaniu kosztów suma została zwiększona i drugi przetarg, który zakończył się w ostatnich tygodniach wyłonił wykonawcę. Prace planowane są na trzy lata, choć może uda się je zakończyć nawet po dwóch. Zależy na tym wszystkim – i inwestorowi, którym jest Sąd Okręgowy w Zielonej Górze, i wykonawcy, no i oczywiście (chyba najbardziej) pracownikom świebodzińskiego sądu. Jeżeli faktycznie udałoby się przyspieszyć inwestycję, to żadna z zainteresowanych stron nie musi niepokoić się o pieniądze, bo te są. Tak zapewnia prezes Płaza.
Jak będą przebiegały poszczególne etapy inwestycji? W pierwszej kolejności dobudowane zostaną trzy kondygnacje w miejscu dotychczasowego parkingu. Kolejna-półkolista kondygnacja zostanie wzniesiona na budynku-dobudówce, która powstała kilkadziesiąt lat temu. Całość będzie harmonizować z najstarszą zabytkową częścią gmachu. Takie warunki postawił konserwator zabytków. Gdy skończy się etap rozbudowy budowlańcy przystąpią do gruntownej modernizacji starych części budynku. Na ten okres praca, przynajmniej części pracowników, zostanie przeniesiona do nowo wybudowanej części.
Po zakończeniu prac siedziba sądu będzie wyglądała tak jak powinna – przestronnie i reprezentacyjnie, a co najważniejsze diametralnie poprawią się warunki pracy.