Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności sportowe / Santos bez trenera i „Janka” A A A     
al|2012-08-29 20:36:10  
foto: santos.swiebodzin.pl
Zawodnicy i sympatycy świebodzińskiego Santosu nie mają powodów do radości. Dopiero co rozpoczął się sezon, a zespół już ma kłopoty. Nie dość, że z drużyny odszedł najbardziej bramkostrzelny piłkarz, czyli Janusz Obuchanicz, to na domiar złego za współpracę podziękowano trenerowi Tomaszowi Traczyńskiemu.
 
            Mało tego. Po dwóch pierwszych spotkaniach sezonu, które „Święci” wygrali w cuglach (dwa razy po 5:1), przyszły dotkliwe porażki. W niedzielę (26 sierpnia) Santos przegrał na wyjeździe z UKP Lechia II Zielona Góra 1:3. Dwa dni później, w zaległym meczu pierwszej kolejki, świebodzinianie znów przegrali w fatalnym stylu, i to na własnym boisku. Tym razem z Trampem Osiecznica (0:3).
            Zespołowi nie pomoże już Janusz Obuchanicz, który nie jest już zawodnikiem Santosu. Jak zapewnia prezes klubu Konrad Hładki rozstanie nastąpiło w zgodzie. – Nie było sporów. Janusz dostał dobrą ofertę i tam poszedł. Jak się dowiedzieliśmy J. Obuchanicz przeszedł do Niemieckiego VSG Altglienicke w którym grał już kilka lat temu.
Ze słów prezesa Hładkiego wynika, że klub nie będzie szukał zawodnika, który mógłby zastąpić J. Obuchanicza. – Tym będziemy się martwić w zimie – informuje.
Na pewno nie będzie to zmartwienie Tomasza Traczyńskiego, który nie jest już trenerem Santosu. Jak „wieść gminna” niesie jednym z powodów rozstania z drużyną był brak posłuchu wśród zawodników. Rozstanie, jak na razie, błyskawicznych efektów nie przyniosło, bo szkoleniowiec opuścił zespół po niedzielnym meczu, a we wtorek przyszła kolejna porażka.
Tutaj, tak jak w przypadku J. Obuchanicza, nie będzie szukany następca. – Na razie grającym trenerem będzie Wojciech Szczepanek, który jest najbardziej doświadczonym zawodnikiem w naszej drużynie. Mamy również kilku innych doświadczonych piłkarzy, którzy mu pomogą – mówi K. Hładki, który nie wyklucza, że w trakcie przerwy zimowej klub jednak nowego trenera znajdzie.
Powrót
KOMENTARZE
bamber|2012-08-30 14:40:39
mam nadzieje ze to nie jest początek końca santosu
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego