Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności sportowe / Pucharowe zwycięstwo Santosu A A A     
al|2011-09-23 15:00:08  
foto: santos.swiebodzin.pl
Świebodziński Santos, który w minioną niedzielę, w ligowym spotkaniu rozgromili na wyjeździe Spartaka Budachów 10:0, tym razem musiał stanąć naprzeciw wyżej notowanej drużyny – Błękitnych Toporów (klasa okręgowa). Okazją do pojedynku był mecz I rundy Pucharu Polski na szczeblu lubuskim. Góra byli „Święci”, którzy zwyciężyli 3:1.
 
Początek meczu był wyrównany, obie drużyny „badały się” bez szaleńczych ataków, jednak z upływem kolejnych minut to „Święci” przejęli inicjatywę. Już w szóstej minucie groźnie, aczkolwiek nad poprzeczką uderzał Nikodem Rafalik.
Pięć minut później obrońcy Błękitnych zapędzili się na połowę gospodarzy i po stracie piłki „nadziali się” na kontratak - do prostopadłego podania dopadł Artur Nowaczyk i popędził na bramkę rywali. Niestety, niemalże w sytuacji „sam na sam”, zdecydował się wyłożyć piłkę dla wbiegającego w pole karne Janusza Obuchanicza, jednak zrobił to zbyt lekko, co umożliwiło powracającym obrońcom przerwanie akcji.
Gdy wydawało się, że Santos kontroluje przebieg spotkania i bramka dla nich jest tylko kwestią czasu, padł gol dla gości. Po faulu na 25 metrze do piłki podszedł kapitan Błękitnych – Dariusz Habel i atomowym uderzeniem ponad murem, odbitym jeszcze od poprzeczki, umieścił piłkę w siatce bramki Pawła Sergiewa.
Stracony gol nie zdeprymował piłkarzy Santosu, którzy bez paniki nadal próbowali rozgrywać atak pozycyjny, czego efektem miało być doprowadzenie do remisu. W 21 minucie bliski tego był A. Nowaczyk, gdy po rajdzie lewą stroną futbolówkę na 10 metr wyłożył mu Krzysztof Wierzbicki. Jednak napastnik Santosu fatalnie przestrzelił ponad bramką. Chwilę później dość problematyczną żółtą kartkę obejrzał Wojciech Szczepanek - w obustronnej walce o piłkę, arbiter dopatrzył się faulu świebodzinianina i ukarał go indywidualnie.
W 29 minucie niezwykle aktywny tego dnia K. Wierzbicki, wymanewrował obrońcę Błękitnych i dostał się w pole karne, jednak jego strzał z ostrego kąta minimalnie minął długi słupek bramki toporowian.
W 42 minucie padło wyczekiwane wyrównanie. Piłkę w środku pola wywalczył Mateusz Szymanek i szybkim podaniem uruchomił wybiegającego zza pleców obrońców J. Obuchanicza, który ładnym strzałem w długi róg zdobył pierwszego gola dla swej drużyny.
W drugiej połowie Santos przeważał coraz wyraźnieji to głównie gospodarze prowadzili grę. W 55 minucie do prostopadłego podania od W. Szczepanka doszedł N. Rafalik, jednak nie potrafił pokonać bramkarza gości. Ale już minutę później „Święci” wyszli na prowadzenie. Piłkę wzdłuż bramki zagrał Artur Nowaczyk, a całą akcję zamknął wbiegający Janusz Obuchanicz. Dziewięć minut później, ten sam zawodnik, został ukarany żółtym kartonikiem za próbę wymuszenia rzutu karnego.
W 67 minucie, zachęcony w przerwie przez trenera i kolegów, na samotny rajd zdecydował się Artur Nowaczyk. Przedryblował przez obronę i strzałem w krótki róg ustalił wynik spotkania na 3:1. Parę minut później prawie skopiował swój wyczyn – „położył” już nawet golkipera Błękitnych, lecz strzał zdołali zablokować obrońcy. Kolejne minuty przyniosły dwie wyśmienite sytuacje J. Obuchanicza, ale nie zostały zamienione na bramki.
W 77 minucie Maciej Rafalik wszedł w miejsce Daniela Sokolińskiego, a minutę później Tomasz Olechnowicz zmienił Nikodema Rafalika. W 84 minucie trener Marian Fiodorowicz wprowadził jeszcze na plac gry Mariusza Brodowskiego w miejsce M. Szymanka, który parę chwil wcześniej zgłosił uraz kolana.
Po stracie trzeciej bramki Błękitni nieco się ożywili i próbowali zdobyć kontaktowe trafienie, jednak tego dnia nie byli w stanie sforsować dobrze dysponowanej defensywy Santosu.
W 89 minucie na strzał z dystansu zdecydował się K. Wierzbicki, lecz bramkarz gości zdołał odbić zarówno to uderzenie jak i dobitkę Janusza Obuchanicza. Wkrótce potem sędzia zakończył zawody.
Po ciekawym meczu Santos zasłużenie pokonał Błękitnych i awansował do drugiej rundy lubuskiego Pucharu Polski.
 
Santos wystąpił w składzie: Paweł Sergiew, Daniel Sokoliński (77. Maciej Rafalik), Wojciech Krzywicki, Łukasz Kołodyński, Piotr Pietrzak, Nikodem Rafalik (78. Tomasz Olechnowicz), Krzysztof Wierzbicki, Wojciech Szczepanek, Mateusz Szymanek (84. Mariusz Brodowski),  Janusz Obuchanicz, Artur Nowaczyk. Rezerwa: Konrad Hładki, Marcin Grześkowiak, Marcin Pietrzak.
 
Bramki: Janusz Obuchanicz (42, 56.), Artur Nowaczyk (67.) – Dariusz Habel (19.).
 
źródło relacji: www.santos.swiebodzin.pl
Powrót
KOMENTARZE
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego