Szczypiornistki-młodziczki, broniące barw świebodzińskiego Lidera intensywnie spędziły miniony weekend.
W sobotę (6 grudnia) wzięły udział w Mikołajkowym Turnieju Piłki Ręcznej o Puchar Starosty Świebodzińskiego i poradziły sobie świetnie, bowiem Turniej wygrały. Organizator (Lider Świebodzin) postanowił, że Turniej zostanie rozegrany systemem „każdy z każdym” (2x20 min.). Decyzja nie mogła być inna, bo przecież nikt nie zdecydowałby się na dzielenie czterech występujących zespołów (Zagłębie Lubin, UKS Trójka Sulechów, Gim. Brody Żarskie, Lider Świebodzin) na dwie grupy.
Świebodzinianki wygrały wszystkie swoje mecze: z Sulechowem 27:6; z Brodami Żarskimi 30:15 i z Zagłębiem Lubin 21:19. Po zdobyciu kompletu punktów nie było innej możliwości, jak tylko sięgnięcie po najwyższe laury. Drugie miejsce wywalczyła ekipa z Lubina, trzecie Brody Żarskie, a czwarte przypadło dziewczynom z Sulechowa. Najskuteczniejszą zawodniczką Turnieju została Karolina Kaniewska (Lider). Natomiast za najlepszą zawodniczkę w świebodzińskiej drużynie uznano Magdalenę Zdziennicką.
W niedzielne przedpołudnie (7 grudnia) młode zawodniczki znów spotkały się na świebodzińskiej hali. Tym razem czekał ich ligowy mecz ze Spartą Gubin. Świebodzinianki powinny się „wstydzić”, bowiem gościnnością nie zgrzeszyły. Do przerwy prowadziły 17:4, by w kolejnych dwudziestu minutach rzucić następnych piętnaście bramek, pozwalając przy tym przeciwniczkom na zdobycie… jednej. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 32:5.
W drużynie Lidera wystąpiły: Aneta Juszyńska, Anna Staruszkiewicz (4 bramki), Olga Szymańska (1), Aleksandra Zimna, Martyna Sułkowska (5), Magdalena Zdziennicka (6), Paulina Hyz, Agata Ostrowska (1), Dominika Szarłowicz, Paulina Popławska (2), Danna Kietz (1), Monika Nowak (3), Karolina Kaniewska (8), Agnieszka Jaroszewicz, Izabela Łuczak.
Kolejną dobrą wiadomością dla świebodzińskiego Lidera, ale i dla wszystkich sympatyków piłki ręcznej w naszym mieście, jest to, że w odbywającym się miesiąc temu w Żarach Turnieju Nadziei Olimpijskich, który zgromadził najlepsze młode zawodniczki z kraju, wzięło udział aż pięć dziewczyn broniących na co dzień barw Lidera – Magdalena Zdziennicka, Martyna Sułkowska, Agnieszka Jaroszewicz, Agata Ostrowska i Karolina Kaniewska. Zawodniczki znalazły się grupie czternastu dziewcząt, które reprezentowały nasze województwo. Co prawda wynik osiągnięty przez lubuskie nie powala na kolana (11 miejsce na 16 drużyn), ale nie to w tym wszystkim jest najistotniejsze. Najważniejszą sprawą, która napawa dumą trenerów Lidera Ewę Zdziennicką i Krzysztofa Drzymałę jest to, że Karolina Kaniewska została zaproszona do pierwszej szesnastki kadry narodowej, co zostało potwierdzone wręczeniem specjalnego certyfikatu, który upoważnia ją do brania udziału w przygotowaniach kadry rocznika 1994. Najbliższe zgrupowanie w którym Karolina weźmie udział odbędzie się 16 grudnia w Krakowie. Sama zawodniczka do sprawy podchodzi spokojnie – Bardzo się ucieszyłam, gdy dostałam certyfikat, ale przecież na turnieju grałam nie tylko ja, ale cała drużyna. To że udało mi się dostać do kadry traktuję jako sukces.
Czternastoletnia Karolina w piłkę ręczną gra od szóstej klasy, zapytana czy swoją przyszłość chce związać ze sportem, odpowiada bardzo roztropnie – Nie myślałam nad tym jeszcze. Ale przyznaję, że bardzo lubię grać w piłkę ręczną. To prawie całe moje życie i pasja. Ale czy w przyszłości będę grała? Tego jeszcze nie wiem.
Karolina Kaniewska