Wynik co prawda nie powala na kolana, ale sam fakt udziału w tak dużej imprezie jest powodem do satysfakcji. Świebodziński szachista, Stanisław Koszela, na co dzień instruktor sekcji szachowej w ŚDK, wystartował w XI Indywidualnych Mistrzostwach Świata w Szachach Osób Niepełnosprawnych Narządu Ruchu IPCA 2011.
Imprezę zorganizowano w słowackich Pieszczanach w pierwszej połowie lipca. Stanisław Koszela był jednym z dwóch Polaków, wśród trzydziestu zawodników, którzy wystartowali w imprezie. Na starcie zameldowali się także szachiści z Ukrainy, Rosji, Czech, Włoch, Szwajcarii, Chorwacji, Estonii i naturalnie Słowacji.
Początek turnieju dla S. Koszli był udany, pomimo przegranej pierwszej partii. - Była ona jednak zacięta i twardo stawiałem czoła zawodnikowi o dużo wyższym rankingu. Już prawie miałem remis, jednak nie wytrzymałem końcówki – relacjonuje świebodziński zawodnik.
Na półmetku, trwającego kilka dni turnieju, S. Koszela był na znakomitym czwartym miejscu. Kto wie, jak potoczyłaby się dalsza rywalizacja, gdyby nie dzień przerwy poświecony na zwiedzanie. Po odpoczynku przyszło załamanie. – Grałem coraz słabiej. Przegląd partii pokazuje, że można było osiągnąć więcej. To jednak sport - tak bywa – przyznaje Stanisław Koszela, który ostatecznie zajął 23 miejsce na 30 startujących.
Trochę szkoda, bo było o co walczyć, bowiem oprócz tradycyjnych pucharów i dyplomów, najlepsi wywalczyli awans do międzynarodowej drużyny niepełnosprawnych, która w przyszłym roku wystartuje w Olimpiadzie Szachowej (prawdopodobnie odbędzie się w Soczi).