Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności sportowe / Koniec pierwszej rundy Turnieju Niezrzeszonych A A A     
al|2013-12-23 13:45:21  
Ostatnie dwie kolejki pierwszej rundy szesnastego Turnieju Niezrzeszonych przejdą bez większego echa. Powód? Pary w jakich rywalizowało osiem drużyn nie były nazbyt ciekawe, a tym samym spotkania także nie były szczególnie emocjonujące. No, może z dwoma wyjątkami.

            W sobotę HRS Jama bez kłopotu pokonała 6:2 Piekarnię Balcewicz. Po dwie bramki dla zwycięskiej ekipy zdobyli Bernard Gawłowicz i Sławomir Krasucki. Następnego dnia „hurtownicy” zmierzyli się z Seco Warwick. Tutaj już trzeba było mocniej się napocić. Tym bardziej, że to Seco jako pierwsze zdobyło bramkę (Michał Gendera). Po dwóch minutach Jama wyrównała, a w dziewiątej wyszła na prowadzenie. Seco, które zagrało na 100 procent, absolutnie nie miało zamiaru pogodzić się z losem i mocno walczyło o kolejnego gola. Nie udało się, ale co najmniej dwukrotnie było naprawdę blisko. Trochę szkoda, bo remis byłby chyba sprawiedliwym wynikiem.
            Dzień wcześniej „piece” przegrały z Tombudem. Porażka była dotkliwa, bo aż 1:5. Prawdziwy „dzień konia” miał w tym pojedynku Artur Jocz, który zdobył trzy bramki.
            Takim samym stosunkiem swój mecz wygrał w 6 kolejce Computec, który pomimo tego, że zagrał bez zmienników, co staje się już pomału tradycją, uporał się z rywalem. Tym razem jego ofiarą padło Kico, które zagrało bez dwóch podstawowych zawodników. Pomimo tego „zamki” walczyły naprawdę dzielnie, a spotkanie rozstrzygnęło się w ostatnich pięciu minutach, gdy Computec zdobył trzy gole. W całym spotkaniu trzy trafienia na swoim koncie zapisał Janusz Śmiałek, który z piętnastoma trafieniami na koncie (wliczając w to cztery niedzielne) jest, jak na razie, liderem wśród najskuteczniejszych strzelców. W niedzielę „zamki” przegrały 0:5 z West Energy.
            W niedzielę „komputerowcy” zmierzyli się z Piekarnią Balcewicz. Zwycięzca mógł być tylko jeden. Przynajmniej „na papierze”. Ostatecznie Computec faktycznie wygrał wysoko (6:3), jednak musiał o zwycięstwo mocno powalczyć, przy czym był pod sporą presją, bo „piekarze” całkiem śmiało sobie poczynali, doprowadzając nawet w pewnym momencie do remisu. Ostatecznie jednak doświadczenie i umiejętności „komputerowców” wzięły górę.
            Jedynym meczem, w którym padł inny od oczekiwanego wynik, był sobotni pojedynek pomiędzy West Energy a Rejmarem. Gdy w trzeciej minucie gola dla „energetyków” zdobył Mariusz Bogdan wydawało się, że scenariusz, w którym West Energy zdobywa trzy punkty, będzie realizowany. Okazało się jednak, że „złomiarze” mają inne plany. W 16 minucie wyrównał Łukasz Jastrzębski. Wówczas Rejmar poczuł krew i starał się strzelić kolejną bramkę. Nie udało się. Zresztą „energetykom” również i drużyny podzieliły się punktami.
            W niedzielę „złomiarze” nie przestraszyli się również faworyzowanego Tombudu, choć po pierwszej połowie to właśnie lider, po trzech bramkach Nikodema Rafalika, zdecydowanie prowadził. Jednak po przerwie Rejmar nie odpuszczał i nogami Grzegorzów Przypisa i Galasa (x2) doprowadził w 23 minucie do stanu 4:3 dla Tombudu. Wówczas jeszcze wszystko było możliwe. Jednak w pewnym momencie rozpoczęły się kłótnie i wzajemne pretensje, przy czym tradycyjnie już, najwięcej oberwało się sędziom, którzy podyktowali rzut karny dla Tombudu. Rywal nie zgodził się z decyzją i bramkę opuścił golkiper. Wykonujący karnego Tomasz Iwanowski zachował się jednak fair i z rozmysłem posłał piłkę obok bramki, co spotkało się z aprobata zawodników rywala i publiki. Ten gest jednak niewiele Rejmarowi dał, bowiem chwilę później zwycięstwo 5:3 przypieczętował Tomasz Traczyński, który w tym sezonie pojawił się na boisku po raz pierwszy.
            Po pierwszej rundzie liderem jest Tombud, który uzbierał 19 oczek. O jedno mniej ma HRS Jama, a trzeci Computec traci do lidera cztery punkty.
            Przed zawodnikami i kibicami trzy tygodnie przerwy. Runda rewanżowa rozpocznie się w sobotę 11 stycznia.
Powrót
KOMENTARZE
Wesołych Świąt!!!krzysztof|2013-12-23 16:49:36
Zdrowych, ciepłych i błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia, chwil spędzonych w gronie najbliższych przy wigilijnym stole oraz Szczęśliwego Nowego Roku 2014 wszystkim Mieszkańcom
życzy Krzysztof Warcholik - Radny Gminy
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego