Już po raz kolejny Zryw Rzeczyca zafundował młodym piłkarzom turniej piłki nożnej w Dzień Dziecka. Na zawodach zorganizowanych w minioną sobotę pojawiło się sześć drużyn.
Organizatorzy podzielili uczestników na dwie grupy. W pierwszej rywalizował Junior Zbąszynek, który wygrał obydwa swoje spotkania. Tuż za nim znalazł się Klon Babimost (jedna wygrana) i Zryw Rzeczyca (0 pkt.). W drugiej grupie najlepiej poradził sobie Santos Świebodzin, który zdobył komplet punktów. Druga była Victoria Szczaniec (3 pkt.), a trzecia Iskra Łagów, która nie zdobyła żadnego punktu.
Zwycięstwo w grupach dawało prawo gry w wielkim finale. Rywalizacja była bardzo zaciekła. Ostatecznie jednak, to drużyna ze Zbąszynka zdobyła o jedną bramkę więcej niż Santos (4:3) i cieszyła się ze zwycięstwa w turnieju. W spotkaniu o trzecie miejsce lepsi byli chłopcy ze Szczańca, którzy 6:4 pokonali kolegów z Babimostu. Mecz o piąte miejsce to prawdziwy „festiwal radości” w którym padło aż siedemnaście bramek! Dziewięć z nich zdobyli gospodarze. Pokonani łagowianie zajęli tym samym ostatnie szóste miejsce.
Oczywiście, że sportowa rywalizacja była ważna. Ale na szczęście w takim turnieju nie najważniejsza. Najistotniejsza była dobra zabawa oraz integracja dzieciaków, dla których piłka nożna jest prawdziwą pasją. Podkreślał to m.in. prezes Zrywu Rzeczyca, Cezary Janas, który nie ukrywał radości, że po raz kolejny udało się zmobilizować wielu ludzi, których zapał pozwolił na zorganizowanie turnieju dla dzieci z naszego terenu.
Organizatorzy dziękują za pomoc: firmie Zyguła za pyszności na grilla, Piekarni Balcewicz za świeże pieczywo, firmie Nice za upominki dla wszystkich uczestników, Alinie i Joseph Fabbro, radzie sołeckiej Rzeczycy za zakup art. spożywczych, zawodnikom Zrywu za sędziowanie. Za przygotowanie boiska i obsługę całej imprezy Mariuszowi Rosińskiemu, Józefowi Świszczykowi, Markowi Wołowiczowi, Michałowi Wierzbickiemu, Katarzynie Janas.