Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności sportowe / Remis Pogoni w zaległym spotkaniu A A A     
al|2011-09-28 20:22:55  
Całkiem niezły wynik zapisali na swoim koncie piłkarze świebodzińskiej Pogoni, którzy rozegrali dzisiaj (28 września) zaległy mecz drugiej kolejki w którym zmierzyli się z Polonią/ Spartą Świdnica. Pogoń dwukrotnie była pod ścianą, ale ostatecznie jej pościg okazał się skuteczny i mecz zakończył się wynikiem 2:2.
 
            Pogoń od samego początku starała się wykonywać to, co założyła sobie przed spotkaniem – długie utrzymywanie się przy piłce, konstruowanie ataku pozycyjnego i granie na jeden, dwa kontakty. – To nam wychodziło. Pomagała nam szeroka płyta boiska w Świdnicy. Było gdzie pobiegać. Niestety nie wychodziło nam wykańczanie akcji – przyznaje trener Maciej Górecki.
            Wynik spotkania został otworzony w 21 minucie, gdy debiutujący w pierwszym składzie Pogoni Jakub Mojsiej nieco zaspał i nie przejął piłki, która została wrzucona za jego plecy z połowy boiska. Okazję wykorzystał Kamil Śmiałowski, który pokonał Michaela Mikołajczuka strzałem w długi róg. – Pomimo błędu, debiut Jakuba trzeba uznać za udany – przekonuje grający trener Górecki, który zaledwie cztery minuty po stracie bramki zdołał wyrównać. Bramka była efektem zgrabnej kontry, którą rozegrano na 2-3 kontakty. Akcję wykończył właśnie M. Górecki, który strzałem z dwudziestu metrów wpakował piłkę do bramki tuż przy prawym słupku.
            Przed przerwą kibice oglądali jeszcze jednego gola. W 39 minucie arbiter zauważył, że jeden z obrońców gości zagrał ręką w polu karnym. Konsekwencją była wykorzystana „jedenastka” – przyjezdni znów musieli gonić rywala.
            Udało się już w 56 minucie, gdy dośrodkowaną na przedpole piłkę przejął Marcin Szymański. Na szczęście zachował zimną krew i nie uderzał od razu na bramkę, ale ładnie rozegrał do boku do Bartosza Olejniczaka, który po ziemi wzdłuż pola karnego wyłożył piłkę dla Pawła Wojtysiaka, a ten wpakował ją do pustej bramki. Więcej goli w tym spotkaniu już nie oglądano.
 
            Pogoń zagrała dzisiaj dwie w miarę równe połowy, choć nie obyło się bez okresu przestoju. Konsekwencją było dopuszczenie do sytuacji podbramkowej, po której padł drugi gol dla gospodarzy.
- Remis na wyjeździe to dobry wynik, ale tak naprawdę powinniśmy tutaj wygrać, bo zawodnicy Świdnicy nie za bardzo nas tutaj poganiali. To raczej my ich ganialiśmy. Graliśmy tak, jakbyśmy byli u siebie. Mam nadzieję, że podobnie będzie w Świebodzinie z Polonią Trzebnica – kończy trener Górecki.
 
Kolejnym rywalem Pogoni będzie wspomniana Polonia Trzebnica. Na prośbę gości mecz został przełożony z soboty na niedzielę (2 października). Początek spotkania o godzinie 13-tej. Włodarze Pogoni znów postanowili zrobić kibicom prezent – na mecz wejdziemy za darmo.
Powrót
KOMENTARZE
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego