Świebodziński Santos w zakończonym właśnie sezonie „zgarnął” wszystko co mógł. Nie dość, że wygrywając ligę awansował do a-klasy, to na dodatek sięgnął po Puchar Polski na szczeblu podokręgu Świebodzin. W finale, który rozegrany został w świąteczny czwartek (23 czerwca), pokonał na boisku w Lubrzy Victorię Szczaniec (8:3), która w ciągu niespełna dwóch tygodni po raz drugi musiała przełknąć porażkę ze „Świętymi”.
Pierwszą bramkę, licznie zgromadzeni kibice, mogliby zobaczyć już w 6 minucie, jednak po podaniu Janusza Obuchanicza minimalnie niecelnie uderzał Nikodem Rafalik. Pięć minut później znowu przy piłce znalazł się J. Obuchanicz, lecz tym razem nie zdecydował się na podanie a na indywidualną akcję. Przedryblował dwóch obrońców Victorii i mocnym strzałem, który na dodatek rykoszetował, otworzył wynik. Victoria nie zdążyła jeszcze ochłonąć po pierwszym ciosie, a już wpadła kolejna bramka dla Santosu. Artur Nowaczyk odzyskał piłkę przed polem karnym przeciwnika, wymienił podanie z „Jankiem” i będąc na czystej pozycji nie miał problemów z pokonaniem bramkarza.
W 30 minucie po rajdzie lewą stroną J. Obuchanicz podał przed bramkę do A. Nowaczyka, ten zaś oddał piłkę zamykającemu całą akcję Mateuszowi Czarneckiemu, który strzałem z 8 metrów podwyższył na 3:0. Już minutę później Santos skopiował tą akcję. Tym razem prawą stroną szarżował Artur Nowaczyk, który wyłożył piłkę dla wbiegającego Janusza Obuchanicza. Na posterunku był jednak bramkarz Victorii i ekwilibrystycznie przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. Krótko rozegraną z rzutu rożnego piłkę, N. Rafalik dośrodkował na długi słupek, a tam strzałem głową Wojciech Szczepanek pokonał golkipera rywali. Gdy wydawało się, że jest już po meczu, a Victoria dozna tego dnia ciężkiego nokautu, w 38 minucie padła bramka kontaktowa. Po akcji prawą stroną, piłkarz Victorii ostro dośrodkował w pole karne świebodzinian, gdzie niefortunnie interweniował bramkarz Santosu Łukasz Jacykowski . Wypuszczona z jego rąk piłka wpadła do bramki.
Zdobyty gol poderwał do gry drużynę ze Szczańca, gdyż tuż przed przerwa, w ładnej kombinacyjnej akcji „rozmontowali” defensywę „Świętych” i zdobyli gola na 4:2.
Druga odsłona spotkania rozpoczęła się od kolejnej bramki dla Santosu. W 49 minucie odbiór z lewej strony zaliczył Nikodem Rafalik, który wyłożył piłkę dla A. Nowaczyka, a ten ze spokojem opanował ją i strzelił na 5:2. Dwie minuty później padł kolejny gol - po dośrodkowaniu z lewej strony jeden z obrońców interweniował tak nieszczęśliwie, że wpakował piłkę do własnej siatki. W 57 minucie Victoria wykonywała stały fragment gry - po dośrodkowaniu, strzale głową i błędzie bramkarza padła bramka na 6:3.
W 68 minucie kolejne trafienie mogła zaliczyć Victoria. Jej napastnik zwiódł obrońców i uderzył na bramkę, ale ładną obroną popisał się Ł. Jacykowski. Chwilę później w sytuacji „sam na sam” Artur Nowaczyk zdołał „położyć” bramkarza, ale za daleko wypuścił sobie piłkę i nie zdołał już jej opanować.
W 71 minucie trener Marian Fiodorowicz dokonał podwójnej zmiany - za Pawła Przybyszewskiego wpuścił Mariusza Brodowskiego, a w miejsce Janusza Obuchanicza wszedł Dawid Siwak.
W 77 minucie ponownie w dobrej sytuacji znalazła się Victoria, ale strzał z ostrego kąta wybronił bramkarz Santosu. Po chwili Marcin Grześkowiak zmienił Macieja Rafalika, również A. Nowaczyk opuścił plac gry, a wszedł Tomasz Pyrtek. W 85 minucie żółtą kartkę za faul w środkowej strefie boiska obejrzał Piotr Pietrzak. Ten sam zawodnik chwilę później popędził z piłką lewym skrzydłem, podał do wbiegającego N. Rafalika, który po przyjęciu i zwodzie strzelił na 7:3.
Ostatnia bramka finału padła już w 90 minucie, gdy po zamieszaniu w polu karnym Victorii i złym wybiciu, piłkę przejął wprowadzony dwadzieścia minut wcześniej, D. Siwak i ustalił wynik spotkania na 8:3. Po chwili sędzia zakończył zawody i Santos mógł odebrać pamiątkowy puchar z rąk przedstawicieli piłkarskiej centrali.
Santos wystąpił w składzie: Łukasz Jacykowski, Paweł Przybyszewski (71. Mariusz Brodowski), Piotr Pietrzak, Maciej Rafalik (78. Marcin Grześkowiak), Wojciech Krzywicki, Mateusz Czarnecki, Nikodem Rafalik, Wojciech Szczepanek, Łukasz Staszyński, Janusz Obuchanicz, (71. Dawid Siwak), Artur Nowaczyk (k) (81. Tomasz Pyrtek).
Bramki: Janusz Obuchanicz (11.), Artur Nowaczyk (13, 49.), Mateusz Czarnecki (30.), Wojciech Szczepanek (31.), Nikodem Rafalik (88.), Dawid Siwak (90.), samobójcza (51.).