Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności sportowe / Oława pokonana! A A A     
al|2009-10-17 18:00:22  
Wyprawa do niżej notowanego rywala, którym była dzisiaj (17 października) drużyna MKS Oława zakończyła się sukcesem. Pogoń wygrała 2:1. Było to zaledwie drugie zwycięstwo, które świebodzinianie odnieśli w tym sezonie na wyjeździe.
 
            Ale spotkanie dla gości rozpoczęło się bardzo źle. W piątej minucie zawodnicy Oławy wykonywali rzut rożny. Piłkarze Pogoni nie przegrali walki w polu karnym i piłka została wybita. Doszedł do niej Rafał Komar, który w trakcie wyprowadzania niestety ją stracił. Futbolówka została zagrana przez przeciwnika na dwudziesty metr do Marcina Wielgusa, który posłał ją w długi róg. Piłka wpadła do siatki i gospodarze mogli się cieszyć prowadzeniem.
            W pierwszej połowie jedna i druga drużyna próbowała bez powodzenia zagrozić bramce rywala. Zdaniem trenera Rafała Wojewódki, to Pogoń miała przewagę optyczną. Widać było, że to zawodnikom przyjezdnym bardziej zależy na strzeleniu gola. Ale nic w tym dziwnego, bo to przecież nasi musieli „gonić” wynik. Gospodarze nastawili się głównie na grę z kontry. Wyprowadzili co najmniej dwie, jednak żadna nie zakończyła się bramką. Również ataki świebodzinian nie przyniosły wyrównania.
            W drugiej połowie Pogoń przejęła inicjatywę. Świetną okazję na zdobycie gola miał Dariusz Nazar. W sytuacji „sam na sam” został jednak „wycięty” w polu karnym przeciwnika. Przyjezdni domagali się karnego, jednak sędzia pozostał niewzruszony i „jedenastki” nie zarządził. Pogoń potrafiła długo przetrzymywać piłkę, co zakończyło się kilkoma strzałami na bramkę gospodarzy. Próbowali m.in. Marcin Adamczewski i Janusz Obuchanicz, ale po ich strzałach piłka do siatki nie wpadła. Do czasu.
            Wyrównanie przyszło w 83 minucie. Rafał Komar, grający w tym spotkaniu w lini ataku, otrzymał piłkę na prawym skrzydle. „Kiwnął” obrońcę i wbiegając w pole karne zobaczył wbiegającego z drugiej strony Tomasza Cenina. Zagrał wzdłuż linii i T. Ceninowi pozostało jedynie dopełnić formalności umieszczając piłkę w pustej bramce.
            Do końca spotkania pozostało jeszcze kilka minut i Pogoń nie chciała przeznaczyć ich na spacer po grząskiej murawie. – Powiedzieliśmy sobie, że gramy do końca, bo nie przyjechaliśmy tutaj remisować. W każdym meczu chcemy wygrywać – przekonuje trener Wojewódka.
            Takie nastawienie po raz kolejny zostało nagrodzone. W 90 minucie dobre podanie, znów od R. Komara trafiło na szesnasty metr tym razem do Janusza Obuchanicza, który z obrońcą na plecach obrócił się i strzelił w „krótki róg” dając tym samym zwycięstwo przyjezdnym.
            - Muszę pochwalić cała drużynę. Graliśmy dzisiaj w bardzo ciężkich warunkach, bo boisko było bardzo grząskie. Pomimo tego nasi obrońcy nie popełniali wielu błędów. Wszyscy zawodnicy włożyli w to spotkanie wiele wysiłku i grali do samego końca – kwituje Rafał Wojewódka.
           
Kolejne spotkanie Pogoń Świebodzin rozegra na własnym terenie. W najbliższą sobotę (24 października) podejmować będzie Vitrosilicon Iłowa, który zajmuje w tabeli trzynaste miejsce. Pogoń z 21 punktami na koncie jest na dobrym szóstym miejscu.
Powrót
KOMENTARZE
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego