Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności sportowe / Porażka na początek A A A     
al|2009-08-08 19:44:06  

Wszyscy ci, którzy liczyli na to, że po pierwszym ligowym spotkaniu w sezonie 2009/2010 Pogoń Świebodzin będzie miała na swoim koncie trzy punkty, będą rozczarowani. Świebodziński trzecioligowiec uległ dzisiaj (8 sierpnia) na wyjeździe beniaminkowi z Trzebnicy 0:2.

              O pierwszej połowie spotkania należy jak najszybciej zapomnieć – była po prostu bardzo słaba w wykonaniu świebodzińskich piłkarzy. – Można powiedzieć, że praktycznie tylko na tym boisku byliśmy – powiedział nam po spotkaniu trener Rafał Wojewódka, który, co oczywiste, nie był zadowolony z końcowego rezultatu.
Pierwsza bramka padła około 20 minuty. Pogoń pozostawiła rywalowi mnóstwo miejsca w środku pola, za co została skarcona. Jeden z zawodników Polonii uderzył z dystansu w samo okienko.
W drugiej połowie gra się wyrównała – Pogoń po prostu grała lepiej. Można nawet powiedzieć, że była stroną dominującą. Niestety nie udało się tego przełożyć na strzelone gole. Zawodnicy Pogoni nie zdołali również rozgrywać piłki w obrębie pola karnego gospodarzy, a tym samym konstruowane akcje kończyły się na szesnastym metrze.
W 85 minucie po jednym z dośrodkowań zawodnik Polonii znalazł się w sytuacji „sam na sam”. Zdaniem trenera Wojewódki był na co najmniej dwumetrowym spalonym, ale arbiter był innego zdania. W tej sytuacji wychodzący z bramki Michał Hajdasz sfaulował przeciwnika i sędzia zarządził rzut karny. Niestety świebodziński golkiper nie wygrał tego pojedynku.
- Przegrana w pierwszym meczu to najgorszy scenariusz jaki można było założyć. Musimy zrobić wszystko, żeby w spotkaniu z Orłem, który za tydzień gramy u siebie, to odrobić – mówi R. Wojewódka.
Powrót
KOMENTARZE
fajans|2009-08-08 20:28:51
no to troche lipa. sądziłem że dadzą sobie rade z trzebnicą...
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego