Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności sportowe / Port przegrywa na własnym boisku A A A     
al|2013-10-30 17:43:26  
Tego spotkania Formacja nie będzie dobrze wspominała. Pomimo kilku stworzonych wyśmienitych okazji, z których cześć można śmiało nazwać dwustuprocentowymi, uległa w sobotę (26 października) MKS Oława 0:2.
 
            Po pierwszych ośmiu minutach gospodarze mogli prowadzić 2:0 i cieszyć się z trzypunktowej zdobyczy. Stało się jednak inaczej, bowiem sprawdziło się stare piłkarskie porzekadło „niewykorzystane sytuacje się mszczą”.
            W 2 minucie znakomitą okazję miał Bartosz Skiba, który zdecydował się na strzał z dystansu. Uderzona przez niego piłka "zahaczyła" o jednego z rywali i trafiła w spojenie bramki. Niezrażeni gospodarze nadal atakowali bramkę Oławy. W ósmej minucie wykonywali rzut rożny. Tutaj szczęście było również blisko. - po dośrodkowaniu i strzale głową, przyjezdnych uratował słupek.
            W 15 minucie niebezpieczną akcję przeprowadzili goście. Na szczęście dla Formacji, dobrze interweniował jeden z jej obrońców, który zażegnał niebezpieczeństwo. Trzy minuty później bardzo mocno z dystansu uderzał Abraham Loliga, ale piłka poszybowała wysoko ponad bramką przyjezdnych.
            W 24 minucie oławianie wykonywali rzut wolny z wysokości pola karnego.
Futbolówka została uderzona celnie, jednak golkiper gospodarzy Daniel Tomczak zdołał obronić.
            Gospodarze mieli spore problemu z wyprowadzeniem klarownego ataku, a nawet, gdy ta sztuka im się udawała, to brakowało skutecznego wykończenia. Co prawda przyjezdni również gola w tej części gry nie zdobyli, jednak ich akcje były przyjemniejsze dla oka i miało się wrażenie, że swój pomysł na grę potrafią przełożyć na konkretne poczynania na boisku.
            W 39 minucie szansę na objęcie prowadzenia przez Formację ponownie miał A. Loliga, ale fatalnie spudłował. Z kolei na trzy minuty przed przerwą do znakomitego dośrodkowanie nie doszedł jeden z napastników Portu - zabrakło dosłownie 20 centymetrów, a bramka stałaby przed nim otworem.
            Druga połowa to prawdziwy festiwal nieskuteczności w wykonaniu zawodników Formacji, którzy zmarnowali wszystkie okazje jakie zdołali sobie stworzyć. W 53 minucie idealna wrzutka dotarła do Bartosza Skiby, jednak ten fatalnie przestrzelił nad poprzeczką z zaledwie dwóch metrów! Po kolejnych sześciu minutach dobrą okazję miał Szymon Juszczak, który strzelił po długim rogu. Piłka minęła bramkarza i przetoczyła się obok prawego, niepilnowanego słupka. Gdyby tylko ktoś zamykał tę akcję…
            W 62 minucie na strzał z dystansu zdecydował się jeden z gościu – piłka zmierzała do bramki przy samym słupku, jednak D. Tomczakstanął na wysokości zadania. Siedem minut później był już jednak bez szans. Po zamieszaniu i obijaniu piłki, za którą ciężko było nadążyć wzrokiem, ta wpadła pod nogi Krzysztofa Gancarczyka, który nie miał kłopotu z wpakowaniem jej do bramki Portu.
            Gospodarze, co naturalne, rzucili się do odrabiania strat. Jednak nic im z tego nie wychodziło, a co gorsza z upływem czasu ich ataki były coraz bardziej nerwowe, a to nie pomagało w i tak fatalnej skuteczności. Tak było w 74 i 81 minucie, gdy kolejną „setkę” Formacji zmarnował Kamil Pisklak. Po niespełna trzech minutach przed utratą bramki przyjezdnych ratował kolejny słupek.
            Ostatni gol padł w doliczonym czasie gry, gdy ze skuteczną kontrą wyszła Oława - akcję wykończył K. Gancarczyk.
 
            Porażka, która boli podwójnie, bo została poniesiona na własnym boisku, sprawiła, że Formacja została wyprzedzona przez Oławę i spadła na piąte miejsce w tabeli.
Powrót
KOMENTARZE
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego