Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności sportowe / Santos przegrywa po raz pierwszy A A A     
al|2014-09-15 15:05:15  
Fatalna pierwsza połowa, całkiem przyzwoita druga, ale i tak porażka 1:3 Santosu z Budowlanymi Lubsko. Tak w telegraficznym skrócie wyglądało sobotnie spotkanie szóstej kolejki w IV lidze lubuskiej.

Goście rozpoczęli strzelanie już w ósmej minucie. Właśnie wtedy Maciej Trziszka wykorzystał niezdecydowanie obrony i po raz pierwszy pokonał Michała Hajdasza. Po raz drugi zrobił to zaledwie sześć minut później, gdy pozostawiony bez opieki huknął z osiemnastu metrów, czym zaskoczył wysuniętego golkipera świebodzinian. Był to drugi celny strzał na bramkę gospodarzy i niestety drugi skuteczny.
            W kolejnych minutach Święci mieli duże problemy z utrzymaniem się przy piłce, a tym samym również z konstruowaniem akcji. Zdecydowanie lepiej radzili sobie goście, którzy śmiało poczynali sobie na połowie rywala. W 31 minucie zdobywca dwóch pierwszych bramek był bliski kolejnego trafienia, jednak tym razem M. Hajdasz przeniósł piłkę ponad poprzeczką. Pięć minut przed przerwą popularny Biedrona wygrywając pojedynek „sam na sam” ponownie uratował swoją drużynę przed stratą gola. Podobnie było w 44 minucie.
            W drugiej odsłonie Święci zagrali o wiele lepiej. W końcu zaczęli grać piłką, która w końcu zaczęła docierać tam, gdzie powinna. Co ważne podopieczni Piotra Cenina zaczęli wywierać na rywala presję. Efektem był faul i podyktowany w 53 minucie rzut karny, który na bramkę zamienił Patryk Podwyszyński. W tym momencie powiało optymizmem, który długo był uzasadniony, bo Święci potrafili stworzyć sytuacje do zdobycia gola.
Nie było ich co prawda zbyt wiele, ale były klarowne. Bliski szczęścia w 82 minucie był Tomasz Iwanowski, jednak jego strzał został obroniony. Cztery minuty później ładnym, płaskim uderzeniem popisał się Krystian Żebrowski. Niestety piłka przetoczyła się tuż obok lewego słupka.
            Stare piłkarskie porzekadło mówi, że niewykorzystane sytuacje się mszczą. Tak też się stało w sobotnim meczu – w 90 minucie świebodzinian dobił Adrian Jeremicz.
            Pomimo porażki Santos utrzymał czwarte miejsce w tabeli.


Powrót
KOMENTARZE
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego