Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności sportowe / Zieloni rozstrzelani A A A     
al|2011-08-30 10:24:49  
foto: santos.swiebodzin.pl
W sobotnie popołudnie (27 sierpnia) do Świebodzina zawitała ekipa Zielonych Łagów, aby w ramach czwartej kolejki piłkarskiej klasy A, zmierzyć się z Santosem. Przed meczem faworytami wydawali się być właśnie „Święci”, którzy po trzech pierwszych kolejkach zajmowali fotel lidera. Z kolei goście byli czerwoną latarnią bez punktu na koncie.
 
Pomimo tego początek meczu nie potwierdzał tych faktów - Zieloni rozpoczęli bardzo agresywnie z wysoko ustawionym pressingiem i nie pozwalali Santosowi na konstruowanie akcji. Sami co prawda, również nie zagrozili bramce miejscowych, jednak wywalczyli kilka rzutów wolnych i rożnych.
Jednak po upływie dziesięciu minut gospodarze zdołali poukładać swoją grę i zaczęli przeważać. Pierwszy groźny strzał Santosu miał miejsce w 14 minucie, gdy z rzutu wolnego mocno uderzał Piotr Pietrzak, jednak bramkarz gości zdołał sparować piłkę na rzut rożny. Trzy minuty później padła pierwsza bramka. Wojciech Szczepanek popisał się prostopadłym crossem do Janusza Obuchanicza, ten natomiast dopadł do piłki i w sytuacji „sam na sam” zdobył gola.
W 25 minucie ładne podanie Artura Nowaczyka dotarło do W. Szczepanka, który przedryblował dwóch obrońców i precyzyjnym strzałem podwyższył na 2:0. Trzy minuty później „Gigi” mógł ponownie zapisać się na liście strzelców, lecz jego strzał wybronił golkiper Zielonych.
W 31 minucie po podaniu od Mateusza Czarneckiego na 16 metrze znalazł sie A. Nowaczyk i potężną bombą w okienko bramki gości (piłka obiła jeszcze słupek) zmusił bramkarza gości do kapitulacji. Po chwili mógł zaliczyć również asystę - wyłuskał obrońcy piłkę i podał do lepiej ustawionego J. Obuchanicza, jednak ten w dogodnej sytuacji strzelił prosto w bramkarza rywali.
W 43 minucie na rajd z piłką zdecydował się stoper Santosu - P. Pietrzak, pięknie dośrodkował z lewej strony spod linii końcowej, a w polu karnym, potężnym wolejem, akcję wykończył wbiegający Janusz Obuchanicz.
W przerwie boisko opuścił P. Pietrzak, który wciąż odczuwał skutki kontuzji z meczu z Zenitem Ługów. W jego miejsce wszedł Łukasz Staszyński.
W 50 minucie rzut wolny z 20 metrów na bramkę zamienił Wojciech Szczepanek. Trzy minuty później akcję z prawej strony zainicjował Tomasz Olechnowicz, który zbiegł z piłką do środka i wyłożył ją prosto pod nogi wbiegającego M. Czarneckiego, który mocnym strzałem po długim słupku podwyższył na 6:0.
W 55 minucie po kolejnej akcji Wojciecha Szczepanka i Janusza Obuchanicza, ten ostatni skompletował hat-tricka. Chwilę później „Janek” został sfaulowany w polu karnym, a z „wapna” do bramki trafił W. Szczepanek. Początek drugiej połowy to koncertowa gra świebodzinian i bramki jak na zawołanie. Zieloni ocknęli się dopiero po kilkunastu minutach i wiedząc, że nie maja już nic do stracenia rzucili się do ataków.
W 62 minucie wywalczyli rzut wolny i po dośrodkowaniu na piąty metr, jeden z graczy przyjezdnych wykorzystał niezdecydowanie bramkarzaoraz obrońców i zmniejszył różnicę bramkową na 8:1. Dwie minuty później po kolejnym bezsensownym faulu Santosu, sędzia odgwizdał rzut wolny na osiemnastym metrze przedpola i pokazał żółty kartonik sprawcy – Maciejowi Rafalikowi. Również i ten stały fragment gry goście zamienili na bramkę, tym razem mocnym bezpośrednim strzałem pokonali zasłoniętego murem Pawła Sergiewa.
W 67 minucie Mariusz Brodowski zmienił M. Rafalika. Chwilę później żółtym kartonikiem za dyskusje z przeciwnikiem ukarany został W. Szczepanek.
W 73 minucie znakomitej sytuacji nie wykorzystał A. Nowaczyk. Kilkadziesiąt sekund później próbował po raz kolejny, ale i tym razem jego strzał obronił bramkarz Zielonych. Niestety dla niego, do odbitej piłki dopadł Janusz Obuchanicz i bez problemów wpakował ją do siatki.
W 75 minucie boisko opuścili T. Olechnowicz oraz Artur Nowaczyk, a w ich miejsce trener Marian Fiodorowicz wprowadził Marcina Grześkowiaka oraz Marcina Pietrzaka.
Już minutę po wejściu na boisko M. Grześkowiak podał do J. Obuchanicza i próbował wyjść na wolne pole, jednak „Janek” wiele nie myśląc huknął potężnie na bramkę przeciwnika z dobrych 30 metrów. Zaskoczony bramkarz, który chyba spodziewał się podania a nie strzału, musiał po raz dziesiąty wyjmować piłkę z siatki.
W 82 minucie, w kolejnym ataku, Santos stracił piłkę w środku pola. Zieloni szybkim kontratakiem rozegrali piłkę i ustalili wynik spotkania na 10:3.
 
Santos wystąpił w składzie: Paweł Sergiew, Daniel Sokoliński, Maciej Rafalik (67. Mariusz Brodowski), Wojciech Krzywicki, Piotr Pietrzak (46. Łukasz Staszyński), Tomasz Olechnowicz (75.Marcin Grześkowiak), Mateusz Czarnecki, Wojciech Szczepanek, Mateusz Szymanek, Artur Nowaczyk (75.Marcin Pietrzak), Janusz Obuchanicz. Rezerwa: Łukasz Jacykowski.
 
Bramki: Janusz Obuchanicz (17, 43, 55, 74, 76.), Wojciech Szczepanek (25, 50, 58.), Artur Nowaczyk (31.), Mateusz Czarnecki (53.).
 
źródło relacji: www.santos.swiebodzin.pl
Powrót
KOMENTARZE
Sportdziadek|2011-08-31 10:06:42
W naszym powiecie Świebodzinskim mamy wiele różnych zespolów sportowych a najwięcej to piłka nożna.Pytam dlączego faworyzowany jest tylko Santos i Pogoń.Jeśli nazwa strony nazywa się Świebodzin i Okolice.Cz administrator strony jest niedouczony?
śmieszne...fontana|2011-08-31 19:25:02
drogi dziadku, 1. nazwa brzmi Ś-n i okolice NAJBLIŻSZE. 2. skoro chciałbyś poczytać o innych zespołach sportowych, to nic nie stoi na przeszkodzie abyś wybrał się na jakiś mecz, porobił zdjęcia, przygotował relację i podesłał do redakcji na maila, z całą pewnościa się ucieszą i opublikuja. myślisz że w gazecie posiadają cały dział sportowy który jest w stanie zaliczyć wszystkie mecze w okolicy? więc skończ ze swoją roszczeniową postawą, rusz dupę i zrób coś dla innych a nie krytykujesz sprzed monitora.
Sportdziadek|2011-08-31 22:47:38
Widzę,że mam do czynienia z redaktorem,który nie umie czytać ze zrozumieniem. Najbliższe to nnie tylko sport w Świebodzinie.
śmieszne...fontana|2011-09-02 10:53:39
a ja widze że mam do czynienia z dziadziem nadgryzionym zębem alzcheimera. Chcesz aby było więcej relacji z innych dziedzin to rusz się na takowe zawody, spisz relacje, zrób parę zdjęć i podeślij na maila i na pewno się ukaże. aha i według ciebie "najbliższe" oznacza gdzie?
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego