Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności sportowe / Efektowne zakończenie sezonu A A A     
al|2011-12-22 13:01:27   (Aktualizacja: 2011-12-23 10:56:27 )
Axel Walendzik na najwyższym stopniu podium
Wspaniały prezent na święta sprawił sobie i rodzinie młody karateka z Lubrzy. Axel Walendzik sięgnął po najwyższe laury w trakcie XXVI Ogólnopolskich Mistrzostw Karate Kyokushin, które w minioną niedzielę (18 grudnia) odbyły się w Gubinie.
 
            W trakcie zawodów Axel Walendzik, startujący w kategorii junior młodszy kumite semi kontakt, stoczył dwie walki. Pierwsza z nich, w początkowej fazie, nie przyniosła decydującego rozstrzygnięcia, w związku z tym zarządzono dogrywkę, z której to właśnie nasz zawodnik wyszedł obronną ręką i ostatecznie zwyciężył. W drugim pojedynku jego przewaga była już bezdyskusyjna i sędziowie nie mieli wątpliwości - jednogłośnie ogłosili zwycięstwo siedemnastolatka z Lubrzy. Trzeba zaznaczyć, że obydwaj rywale byli zawodnikami starszymi o trzy lata, a co za tym idzie również bardziej postawnymi. Dodatkowo jeden z nich dysponuje o wiele większym doświadczeniem (zielony pas, czwarte kyu), a A. Walendzik „dorobił się”, jak na razie, żółtego pasa i szóstego kyu.
            Oczywiście Axel powinien walczyć z zawodnikami ze swojej kategorii wiekowej, jednak w związku z tym, że ci nie stawili się na macie, nasz zawodnik zmierzył się ze starszymi. Ale jak się okazało nie była to wielka przeszkoda. Dokonanie młodego zawodnika zostało docenione przez organizatorów – Axel Walendzik został wybrany najlepszym zawodnikiem Mistrzostw.
            Nie był to pierwszy sukces jaki w sportach walki odniósł A. Walendzik. W połowie listopada walczył w Międzychodzie na II Gali Sportów Walki (w barwach świebodzińskiego klubu Atom), gdzie stoczył swój pierwszy pojedynek. Debiut był udany – sędziowie zadecydowali o jego zasłużonym zwycięstwie. Co ciekawe walczył w kategorii… boks. To z kolei pokazuje jak wszechstronnym zawodnikiem jest Axel. Gdy wspomnimy dodatkowo o jego udziale (wraz z ojcem) w imprezie Bieg Katorżnika, wówczas będziemy mieli pełny obraz pozytywnie zakręconego chłopaka.
            - Axel ma wielki zapał i chęć do treningów. Nikt do niczego go nie zmusza. Robi to, bo po prostu to lubi – zapewnia ojciec Axela Remigiusz Walendzik, który wspiera syna w realizacji jego pasji. Zresztą nie tylko on. W teamie, jak mówi R. Walendzik, jest również drugi syn Alan. – Każdy z nas ma w nim po 33 procent udziałów. A właścicielem rodzinnej federacji jest moja żona Elżbieta – żartuje Remigiusz Walendzik.
 
Axel Walendzik trenuje od dziesięciu lat. Reprezentuje świebodziński Klub Karate Kyokushin, którego zawodnicy trenują w sali gimnastycznej Publicznego Gimnazjum nr 1 pod okiem senseia Sławomira Kaczmarka. Jednocześnie A. Walendzik jest zawodnikiem działającego w naszym mieście klubu Atom prowadzonego przez Tomasza Antropika.
 
 

Powrót
KOMENTARZE
Ahakibolll|2011-12-25 22:50:14
no jest cyna , drugi artykul o chlopaku tym , tylko nie wiem co ma to na celu i moze on sam pisze ten artykul i tylko wkleja go redakcja, bo sporo osob jezdzi na takie rzeczy a nie piszecie o tym .
bamber|2011-12-26 14:25:37
no pewnie że jeżdżą, ale trzeba to jeszcze "sprzeać" a widocznie zawodnicy i opiekunowie nie potrafią, albo z jakiegoś powodu nie chcą
Kibolom N I E !ronin7|2011-12-30 18:08:14
Kibol, jak weźmiesz się za siebie to może też doczekasz się artykułu o sobie hehe Masz 19 lat więc wszystko przed Tobą. Mam nadzieję że w związku z Twoim nickiem nie będzie to artykuł w zakładce kryminalnej. A na dobry początek weź się za opanowanie poprawnej pisowni,i życz chłopakowi z artykułu jak najlepiej bo dobrze chyba czyni? Można mu tylko pogratulować postawy w tych niebezpiecznych dla młodzieży czasach i jak widać, z pożytkiem dla siebie i rodziców realizuje swoje pasje dając przyjemne dla duszy świadectwo, że nie tylko ,,kibolstwem" młodzież żyje.

Pozdrawiam i życzę jak najszybciej pozytywnego artykułu.

Pedagog 8)
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego