Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności sportowe / Przełamaliśmy się - wypowiedzi po spotkaniu z Rakowem A A A     
al|2007-05-13 22:35:25  
Sylwester Buczyński
W wypowiedziach trenerów i zawodników Pogoni po sobotnim meczu z Rakowem Częstochowa widoczna jest radość z odniesionego zwycięstwa i optymizm przed kolejnymi, decydującymi, spotkaniami. Żadnej radości, co zrozumiałe, nie słychać w wypowiedzi trenera Rakowa Roberta Olbińskiego. (u dołu strony kliknij ikonę AUDIO i posłuchaj wypowiedzi)
 
Sylwester Buczyński (trener Pogoni Świebodzin): Światełko w tunelu zaświeciło się jaśniej? – Dla nas – trenerów i zawodników to światełko cały czas świeciło i świeci. Nastawiliśmy się na ten mecz jako na przełomowy dla nas. Bardzo chcieliśmy go wygrać i udało się. Mieliśmy wiele sytuacji bramkowych, strzeliliśmy dwie. No i przygotowujemy się do kolejnego meczu. – W końcu strzeliliście bramki po sytuacjach, które sobie stworzyliście. – No w końcu można powiedzieć – wreszcie strzeliliśmy bramki, bo już od jakiegoś czasu nie strzelamy tych bramek, a sytuacji jest dużo, bo i w GKSie Katowice i tutaj z Walką Zabrze i nawet w Gawinie gdzie przegraliśmy mieliśmy kilka ciekawych i stuprocentowych sytuacji. Natomiast dzisiaj to co stworzyliśmy wykorzystaliśmy i mamy trzy punkty. – Czy ten mecz podbudował psychicznie drużynę? – Mam nadzieję, że tak będzie…co słychać i widać.
 
 
Mieczysław Sobczak (trener Pogoni Świebodzin): Dzisiejszy mecz był czwartym spotkaniem w którym…dzisiaj akurat wygraliśmy, a w poprzednich spotkaniach było bardzo blisko. Mieliśmy sytuacje stuprocentowe. W trzech poprzednich spotkania mieliśmy około 8-9 sytuacji stuprocentowych i nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Wiedziałem, i tak wszyscy tutaj mówiliśmy, jeżeli chodzi o trenerów, że w końcu to musi być przełamane. I dzisiaj to się udało i bardzo się z tego tytułu cieszymy. Teraz jedziemy do Nowej Soli. Nowa Sól to jest moje miasto w którym się wychowałem, jeżeli chodzi o piłkę nożną. Ale teraz jestem w Pogoni Świebodzin i na pewno będę rywalizował, żeby wygrać. Dzisiaj osiągnęliśmy wynik jaki pragnęliśmy żeby padł. Dobre nastawienie i gramy dalej.
                                                                                                    
Rober Olbiński (trener Rakowa Częstochowa): Rozumiem, że jesteście trochę zawiedzeni? – No na pewno. Pogoń i Raków walczył o coś. Wygrała drużyna bardziej zdeterminowana. Uśmiechnęło się szczęście w postaci rzutu wolnego i stałego fragmentu – rzutu rożnego. Dwie bramki wpadły. My w pierwszej połowie mieliśmy parę sytuacji i szkoda że żadna nie wpadła, bo kto wie jak wtedy ten mecz by się toczył. W drugiej połowie tylko walenie głową w mur i generalnie nerwowość, nerwowość…no i generalnie mimo wszystko pogoń tą determinacją, w drugiej połowie szczególnie, zasłużyła na trzy punkty.
 
 
Łukasz Kołodyński (zdobywca pierwszej bramki): W końcu nam szczęście sprzyjało. W każdym meczu mamy kilka sytuacji ale zawsze brakowało tego szczęścia. Dzisiaj przyszło i się udało. Trzy punkty się przydadzą. – A jak wyglądał ten wolny? – Podszedłem i mówię „strzelę”, bo nigdy nie strzelałem i udało się. Drugi wolny był prawie z tego samego miejsca ale strzeliłem ciut za lekko.
 
 
Marcin Iwan (zdobywca drugiej bramki): Kilka słów o meczu. – Nastawienie bojowe. Dobrze, że Kołek strzelił pierwszy. Ja tylko dołożyłem po dobrej wrzutce Romka, Kołek zostawił i dwa zero. Co dalej? Walczycie? – Walczymy! No pewnie, że walczymy. Odbudowaliśmy się psychicznie. Do końca jeszcze nic nie jest powiedziane po tej grze. Myślę, że dobrze zagraliśmy taktycznie i w końcu wykorzystaliśmy te sytuacje co mieliśmy, bo w każdym meczu było dużo sytuacji ale dzisiaj wykorzystaliśmy to co miało być.
Powrót
KOMENTARZE
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego