Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności sportowe / Porażka Formacji A A A     
al|2013-10-02 07:57:46  
Tego spotkania kibice, zawodnicy i trener Formacji Port 2000 Mostki nie będą dobrze wspominać. Mając atut własnego boiska, a przez większą część spotkania także przewagę zawodnika, przegrali w minioną sobotę (28 września) 0:2 ze Stilonem Gorzów.

            Przed dziesiątą kolejką spotkań Formacja zajmowała drugie miejsce w tabeli, jednak jej przewaga nad pozostałymi drużynami była minimalna, a na dodatek część rywali rozegrała mniejszą ilość spotkań.
            Pierwsze minuty sobotniego spotkania prowadzone były w niezbyt szybkim tempie. W trzynastej minucie goście wykonywali rzut wolny. Piłka precyzyjnie została dośrodkowana w pole karne, jednak strzał jednego z napastników Stilonu został obroniony przez Daniela Tomczaka. Trzy minuty później swoją okazje mieli gospodarze. Na strzał z ostrego kąta zdecydował się Tomasz Ruminkiewicz. Uderzył potężnie, jednak piłę na rzut rożny sparował golkiper Stilonu Dawid Dłoniak. Dośrodkowana chwilę później z narożnika boiska futbolówka, nie zagroziła bramce rywala.
            Przez kolejnych kilkanaście minut gra była wyrównana. Zarówno miejscowi jak i przyjezdni nie stworzyli zbyt wielu okazji na objęcie prowadzenia. Jeżeli już dochodziło do sytuacji strzeleckich, to albo uderzenia okazywały się niecelne, albo na drodze stawała obrona drużyny przeciwnej.
            Przełomowy, wydawałoby się moment, nastąpił w 38 minucie. Właśnie wtedy drugą żółtą kartkę otrzymał zawodnik gorzowian Maciej Sędziak, za próbę wymuszenia rzutu karnego. Zresztą przez chwilę wszyscy widzowie zamarli, bowiem wydawało się, że prowadzący zawody Sławomir Sinicki, faktycznie wskazuje na „wapno”. Okazało się jednak, że jest inaczej.
            Dwie minuty później we własnym polu karnym ręką zagrał jeden z przyjezdnych. Sędzia nie miał wątpliwości i podyktował „jedenastkę”. Gdyby została wykorzystana, mecz najpewniej potoczyłby się zupełnie innymi torami. Jednak ku rozpaczy miejscowych Tomasz Pawlak, który wykonywał rzut karny, uderzył zdecydowanie za lekko, a na dodatek jego strzał był sygnalizowany i D. Dłoniak nie miał większego kłopotu ze złapaniem piłki. To na pewno dodało wiary zawodnikom Stilonu, którzy na drugą połowę wyszli nastawieni bojowo i absolutnie nie myśleli jedynie o obronie.
            Naturalnie zwyciężyć chciał również Port. W 60 minucie T. Pawlak był bliski wyprowadzenia swojej drużyny na prowadzenie, jednak piłka uderzona z 9 metrów poszybowała wysoko ponad poprzeczką. Po chwili to gospodarze mieli szczęście – uratował ich słupek.
            W 62 minucie na strzał zdecydował się Carlos Oliveira, ale golkiper gorzowian nie miał kłopotu z obroną. Pięć minut później goście wykonywali rzut wolny. Po dośrodkowaniu w pole karne nastąpiło spore zamieszanie. Piłka odbijała się od zawodników i ostatecznie wpadła pod nogi Adama Suchowery, który wyprowadził Stilon na prowadzenie.
            Stracona bramka na pewno nie dodała piłkarzom Formacji skrzydeł, choć absolutnie nie poddali się i dążyli do wyrównania. Piłka była jednak jak zaczarowana i za nic nie chciała wpaść do bramki rywala. Szczęścia próbował m.in. C. Oliveira, ale nic z tego nie wyszło. Tak jak i ze zmasowanego ataku, jaki Formacja przeprowadziła w ostatnich minutach. Nie dość, że nie przyniosło to zamierzonego efektu, to na dodatek miejscowi stracili drugą bramkę – po dalekim wybiciu bramkarza, obrońców ograł Paweł Posmyk i ustalił wynik spotkania na 0:2.
            Po ostatnim gwizdku zawodnicy Formacji szybko opuścili boisko ze spuszczonymi głowami. Natomiast goście długo jeszcze cieszyli się na murawie, dziękując swoim kibicom, którzy licznie przybyli na spotkanie.
            Po sobotniej porażce Formacja Port 2000 Mostki spadła na piąte miejsce w tabeli. Szansa na poprawienie bilansu już w najbliższą sobotę. W tym dniu drużyna rozegra wyjazdowe spotkanie z piętnastą w tabeli Polonią/Sparta Świdnica.


Powrót
KOMENTARZE
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego