W miniony weekend w Miejskiej Hali Sportowej rozpoczął się XI Świebodziński Turniej Halowej Piłki Nożnej LZS-ów. W szranki stanęło osiem zespołów.
Drużyny zostały podzielone na dwie grupy. W pierwszej wystąpił Zenit Ługów, Zryw Rzeczyca, Meteor Jordanowo i Sokół Rozłogi. W drugiej rywalizowała Błyskawica Lubinicko, Bizon Wilkowo, Woga Chociule oraz Lubusze Rusinów.
Grupa A rozegrała swoje spotkania w sobotę. Bezapelacyjnym zwycięzcą grupy został Zenit, który rozjechał wszystkich swoich rywali. Z Sokołem wygrał 5:1, Zryw poległ 6:0, a Meteor 2:6. Drugie miejsce w grupie wywalczył Sokół Rozłogi, który poza porażką z Zenitem zapisał na swoim koncie dwa zwycięstwa – Meteor musiał przełknąć porażkę 3:0, a drużyna z Rzeczycy została pokonana w ostatnich minutach 3:4. Ostatnie dwa miejsca w grupie przypadły dla Meteora i Zrywu, które po jednym punkcie zdobyły w bezpośrednim spotkaniu zakończonym remisem 2:2.
W niedzielę żadnej z drużyn nie udało się zdobyć kompletu punktów. Pierwsze miejsce przypadło Bizonowi Wilkowo, który zanotował na swoim koncie dwa zwycięstwa (z Błyskawicą 1:5, z Lubuszami 6:2) i jedną porażkę (z Wogą 2:3). Takim samym bilansem mogą się pochwalić Lubusze, którzy pokonali Błyskawicę 3:5 oraz Woge 2:1. Jedynej porażki doznali z drużyną z Wilkowa i właśnie ten wynik zadecydował o drugim, a nie pierwszym, miejscu w grupie.
Jedno zwycięstwo odnotowała na swoim koncie ekipa z Lubinicka (z Wogą 1:6), co dało jej trzecie miejsce. Również jedno zwycięstwo odnotowała wspomniana Woga. O dziwo była to wygrana ze zwycięzcą grupy. Ku rozpaczy zawodników z Chociul na niewiele się to zdało, bowiem i tak zajęli czwarte miejsce w grupie.
Najwięcej bramek do tej pory zdobył zawodnik Zenitu Ługów Paweł Müeller - 6. O zaledwie jedną mniej mają na swoim koncie Rafał Baraniak (Bizon Wilkowo) i Marcin Żebrowski (Błyskawica).
Spotkania półfinałowe i finałowe rozegrane zostaną w najbliższą niedzielę (8 stycznia). Półfinałowe pary wyglądają następująco: Meteor – Błyskawica, Zryw – Woga, Sokół – Bizon, Zenit – Lubusze. Początek o godzinie siedemnastej.