Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności sportowe / Pogoń musi zwrócić 100 tys. Czy to koniec klubu? A A A     
al|2008-08-29 15:52:57  
Pogoń Świebodzin nieprawidłowo wydała niemal 100 tys. zł z dotacji, którą otrzymała od miasta. Tak można podsumować orzeczenie Regionalnej Izby Obrachunkowej w Zielonej Górze, która kontrolowała wydatki z dotacji, które otrzymały m.in. kluby sportowe w naszej gminie. Konsekwencje? Pogoń będzie musiała zwrócić źle wydane pieniądze.
 
 
            Zwrócenie 100 tys. złotych, przy obecnej sytuacji finansowej klubu, będzie dla niego dramatyczną sytuacją. Sprawa dotyczy rozliczeń za 2007 rok. Wówczas, we wniosku o dotację władze Pogoni zaznaczyły, że pozyskane od miasta środki zostaną przeznaczone na działalność poszczególnych drużyn, funkcjonujących w strukturach klubu. Wymienione zostały wszystkie drużyny… oprócz pierwszego zespołu. A właśnie na jego funkcjonowanie wydano większość (prawie 80 tys.) z owych zakwestionowanych 100 tys. Pieniądze zostały wydane m.in. na pokrycie faktur, które wystawiono przed datą obowiązywania umowy, tj. przed 6 marca 2007. Środki przeznaczono m.in. na wypłaty dla trenerów (40.170 zł), delegacje sędziowskie (18.146,70 zł), a także na uregulowanie zobowiązań za paliwo, wynajem autokarów, telefony itd. Tego klub absolutnie nie mógł uczynić. Jednak zrobił to, a tym samym złamał warunki umowy.
            W konsekwencji miasto nie miało innego wyjścia, i na podstawie orzeczenia Regionalnej Izby Obrachunkowej zażądało zwrotu zakwestionowanej kwoty, która stanowiła jedynie część całej dotacji. Klub Sportowy Pogoń otrzymał już decyzję w tej sprawie. Może się od niej odwołać, za pośrednictwem burmistrza, do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Jak się dowiedzieliśmy, takie odwołanie wpłynęło dzisiaj (29 sierpnia). Jednak musiałby się zdarzyć prawdziwy cud, żeby SKO nie podtrzymało niekorzystnej dla klubu decyzji. Mało tego. Nie można wykluczyć, że Pogoń nie otrzyma drugiej transzy tegorocznej dotacji. Pierwszą, w wysokości 175 tys. zł już rozliczyła, i gdyby nie cała sytuacja, na jej koncie znalazłoby się kolejnych 175 tys. Jak na razie, dyspozycja przelewu nie została jeszcze wydana. Czy zostanie? To zależy od tego, jak całą sprawę zinterpretują prawnicy, którzy rozważać będą m.in. czy można przelać pieniądze z drugiej transzy, w sytuacji gdy ujawniono nieprawidłowości z poprzedniego roku, przed decyzją SKO, czy też czekać na jej orzeczenie.
Trudno byłoby sobie wyobrazić funkcjonowanie klubu, w sytuacji gdy: po pierwsze – klub musi oddać miastu źle wydane 100 tysięcy; po drugie – nie otrzymuje pieniędzy z drugiej transzy; po trzecie – w związku nieprawidłowościami nie może, przez najbliższe trzy lata, starać się o miejskie fundusze. W konsekwencji nie ma środków na funkcjonowanie, a to najlogiczniej rzecz biorąc, oznacza koniec KS Pogoń! I nie mówimy tu jedynie o pierwszym zespole, ale i o wszystkich pozostałych.
Między innymi o tym dyskutowali radni, podczas dzisiejszej sesji Rady Miejskiej. Radni Joanna Bagińska i Mieczysław Czepukowicz, mówili, iż nie wyobrażają sobie sytuacji, w której dzieci i młodzież trenująca w poszczególnych sekcjach, nagle zostaje pozbawiona możliwości uprawiania sportu. – To byłaby prawdziwa tragedia. Trzeba rozważyć możliwość o której mówiłem już wcześniej. Żeby Pogoń Świebodzin przekształcić w Miejski Klub Sportowy, wyłączając z niego pierwszy zespół, który jeżeli chciałby funkcjonować, musiałby znaleźć sponsorów na swoją działalność. Nie wyobrażam sobie sytuacji w której Świebodzin znika z piłkarskiej mapy Polski – argumentował M. Czepukowicz.
Cała sprawa rozstrzygnie się w najbliższych dniach/tygodniach. Na pewno będzie rozważana możliwość rozłożenia na raty spłaty kwoty, którą Pogoń będzie musiała zwrócić. Chyba, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze uzna argumentacje władz klubu. Zakładamy jednak, że nie uzna. Wówczas rodzi się pytanie - skąd weźmie na to pieniądze? Pytamy dalej – za co klub będzie organizował mecze wszystkich zespołów? Skąd weźmie pieniądze na wyjazdy, opłaty sędziowskie? I w końcu z czego zapłaci trenerom i zawodnikom pierwszego zespołu? Odpowiedź jest prosta – nie zapłaci, bo nie ma pieniędzy. No chyba, że ludzie tworzący zarząd Pogoni wyasygnują środki z własnej kieszeni, lub też znajdą nagle sponsora, który będzie gotów wyłożyć duże pieniądze. Ewentualnie znajdzie się grupa osób/firm, które w ramach „misji ratunkowej” zrzucą się na utrzymanie klubu.
Cała sytuacja wygląda dramatycznie i aż ciężko uwierzyć, że ludzie odpowiedzialni za funkcjonowanie klubu, mogli do tego dopuścić. Nie chcemy oskarżać ich o złą wolę i celowe działania, ale zapewne brak wystarczającej wiedzy, na temat prowadzenia klubu sportowego, miał tutaj decydujące znaczenie.
Prezes Adam Ripa, poproszony przez nas o komentarz mówił, że nie był obecny przy pisaniu wniosku o dotację na 2007 rok. – Opłacanie trenerów pierwszego zespołu z dotacji było i jest dla mnie oczywiste. Tak było zawsze i nie wiem dlaczego teraz miałoby być inaczej – tłumaczył prezes Ripa. To prawda, tylko, że nikt tych kosztów we wniosku na 2007 rok nie ujął, co było czynione w latach poprzednich. Zapytany o przyszłość klubu w sytuacji, gdyby Pogoń jednak dotacji nie otrzymała, odpowiedział – Nie biorę nawet tego pod uwagę.
Miejmy nadzieję, że faktycznie nie będzie musiał. Na razie czekamy na rozwój wydarzeń i chyba na cud.
Powrót
KOMENTARZE
Sajmon|2008-08-29 16:43:41
Dzieci nie maja co liczyć na obiad i dzieci muszą "na głodnego" spędzić cały wyjazd na mecz. Rzecz jasna zdarzają się wyjątki, gdy ten obiad jest, no ale to już dzięki trenerowi grupy który niemal siłą wykłóca jakieś pieniądze od szefostwa na wyjazd. W tym wszystkim nawet nie ma mowy o czymś takim jak kupno dla młodzieży chociażby odpowiednich napojów które powinny się znależć w bidonie w czasie meczu (wodę, to się piło za czasów Bońka, teraz za kilka złotych kupuje się napój izotoniczny i w przerwie daje się w rękę banana).

Oczywiście pieniądze przeznaczone na młodzież trafiają wiadomo gdzie. Nikt nie sprawdzi, czy buty kupione przez klub trafiły do dziecka, czy może do seniora. Podobnie z obiadami, sprzętem.
Sajmon|2008-08-29 16:45:21
POCZĄTEK:
Nareszcie wyszło to na jaw. Prawda wygląda właśnie tak, jak to opisano. Pieniądze z miasta przeznaczane są zawsze na szkolenie młodzieży, a drużyna seniorska jest utrzymywana z pieniędzy sponsorów. Pieniądze przeznaczane na młodzież powinny być wydawane na sprzęt, transport, zapewnienie np. obiadu podczas meczu, gdy kilkunastoletnie dziecko wyjeżdza na mecz np. o godzinie 8:00, a wraca o 17-18.

Jak to w praktyce wygląda? Nie każdy rodzic jest w stanie zapewnić dziecku np. buty do grania w piłkę.
Najmłodsi podopieczni nie maja szans na sprzęt klubowy (wyjątkiem są starsze roczniki).
DODANOSajmon|2008-08-29 16:46:04
Powyżej przez przypadek zamieniłem kolejność wpisów. Przepraszam.
bamber|2008-08-29 16:53:58
to o czym pisze sajmon jest szokujące, ale faktycznie tak to wygląda. tak sobie czytam i nie mogę uwierzyć, że istnieje prawdopodobieństwo, że pogoń przestanie istnieć. pewnie, że najczęściej chodzi się na mecze pierwszej drużyny, ale jeżeli już coś poświęcić dla "dobra sprawy" to własnie ją. niech pieniądze na dzieci będą i niech ćwiczą, grają i realizują swoje pasje. za kilka lat może będzie z tego wiele radości. a jeżeli dzieciaki traktuje się tak jak pisze sajmon to jakie one będa miały wspomnienia i zdanie o ludziach którzy powinni o nich dbać? płakać się chce...
:(( ;//pogon232|2008-08-29 22:21:30
no i dobrze że to wyszlo !! wkońcu się wsszyscy dowiedzą jak to jest z tą pogonią !! no chce się płakać jestem zawodnikiem Pogoni i wiem jak to jest prezes cały czas obiecuje dresy ,buty ,torby ale tylko obiecuje i tak jest już od pory kiedy prezesem został pan Ripa moim zdaniem cały rzadą powinien odejsc i Chciałbym żeby wrócil Pan ROBERT SKOWRON ZA JEGO PREZESURY NIE BYŁO TAKICH PROBLEMÓW ,, ROBERT WRACAJ !!!!!!!!!!!!
pogon232|2008-08-29 22:27:10
Chłopcy w Junorach Młodszych sami kupują sobie (DRESY oraz BIDONY ) bo już mają dość słuchania pana prezesa , Obiecuje im sprzęta od początku kwietnia .. niiektórzy grają w porwanych butach inni nie mają w ogule , ale pierwsza pogoń przed każdą rundą dostaje nowe buty haha to jest żałośnie śmieszna ;//jak wyjezdzamy na mecze nieraz brakuje wody po treningach dostaniemy 2 butelki na 20osób , niech ktoś wkońcu zrobi coś z tym chorym klubem.... ;//
kajus|2008-08-29 22:41:15
na pewno to co się dzieje w klubie jest karygodne, ktoś z zarządu dał po prostu ciała mysląc że to drobiazg, a okazało się że na przepisy niewiele się poradzi i stąd cała afera. co do tego co pisze pogon232 - nie jestem zwolennikiem obecnego zarządu, ale spora część długów w klubie powstała za rządów prezesa którego wymieniłeś. nie był on taki złoty jakby się wydawać mogło. w każdym razie mam nadzieję, że uda się jakoś wybrnąć z tej podbramkowej sytuacji
Szkodapestka|2008-08-30 18:31:55
Szkoda tylu zmarnowanych lat i to wszystkich ludzi, którym dobro Pogoni leżało na sercu. Podkopywacze wygrywają kolejną rundę. Zapewne teraz oblewają ten "sukces". Reszta bez komentarza.
kojot|2008-08-31 18:37:04
Dokładnie Sajmon jest tak jak mówisz.Jak w polskiej piłce ma byc dobrze jeśli już od młodego dzieciak jest zniechęcany do gry w piłkę.Dla tych ludzi siedzących w zarządzie najważniejsza jest własne dobre.Przecież ten cały Ripa nie ma pojęcia o piłce nożnej;]wygląda na takiego który za dzieciaka kombinował tylko żeby nie cwiczyc na wf-ie.Żeby chłopak jadąc do Gorzowa na mecz miał wyżyc na batonie i wodzie.Druga kwestia to gdzie ci wychowankowie?była mowa o stawianiu na młodzież.A w pierwszym zespole gra może 6 chłopaków.6-wliczając 'ikony' klubu czyli Puchego i Obuchanicza.Za darmo to oni raczej nie siedzą na ławce;)bądźmy szczerzy ale wolałbym siedzących 4 młodych,ale od nas,bo gwiazd z Grodziska czy Szczecina mamy pod dostatkiem;)
Sajmon|2008-08-31 21:33:07
6 chłopaków? gdzie ty widzisz grajacych 6 chlopakow? gdyby tylu grao, toby bylo dobrze...


A swoją drogą.. ekipa ze Szczecina czy Grodziska, 90% skladu jest na stale, czy wypozyczenie? moze bedzie przerabiany ten sam scenariusz jak co roku? ludzie odejda i klub leży... a swoj.. zawsze byl i jako miejscowy bedzie.. niestety takich sie "wyprasza"...
;(pogon007|2008-09-01 23:33:21
Jestem zawodnikiem pogoni starszych grup gdzie bidony , dresy obiecują już od hoho ale to gwiazdy z 1 pogoni maja korki , dresy , bidony ,obiady na wyjazdach a młodzież ma się pocieszyć batonem na wyjeździe? Coś chyba jest nie tak... Panie Ripa proszę się zastanowić nad dalszym postępowaniem władz klubu. !
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego